Inspekcje będą u wszystkich

Ponad pół tysiąca chełmian zadeklarowało udział w projekcie dotyczącym montażu ogniw fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych. Przedstawiciele wykonawcy przeprowadzają tzw. inspekcje terenowe, sprawdzając, czy na poszczególnych domach mogą powstać instalacje.

Jakiś czas temu miasto rozpoczęło przygotowania do pozyskania dotacji na montaż ogniw fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych na dachach i elewacjach domów jednorodzinnych mieszkańców Chełma. To dobrze, bo wielu chełmian czekało na to od dawna, z zazdrością patrząc, jak instalacje takie montowane są u mieszkańców sąsiednich gmin. Ogniwa i solary pozwalają obniżać rachunki za prąd i ciepło, a do tego przyczyniają się do ochrony środowiska.

Wszystkich chełmian chętnych do udziału w projekcie urzędnicy zapraszali na początku sierpnia br. do ratusza, aby składali deklaracje wraz z niezbędnymi ankietami. Podczas tych spotkań właściciele domów jednorodzinnych opłacali tzw. inspekcje terenowe: w przypadku instalacji fotowoltaicznej – 270,50 zł, instalacji solarnych – 265,50 zł. Chodzi o wizyty przedstawicieli wykonawcy, firmy „Doeko Group”, którzy oceniają stan techniczny poszczególnych budynków pod kątem tego, czy nadają się one do montażu instalacji (np. czy istnieje odpowiednie nasłonecznienie).

W przypadku, gdy na jakiejś posesji jest to niemożliwe, właściciel może liczyć na zwrot opłat od wykonawcy. We wrześniu podczas zebrania rady osiedla Rejowiecka jeden z mieszkańców zwrócił uwagę, że zadeklarował udział w projekcie, zapłacił za inspekcję, ale na tamtą chwilę nikt się z nim nie skontaktował. W tej samej sprawie ostatnio zadzwonił do naszej redakcji także jeden z Czytelników.

– Może redakcja dowie się czegoś więcej, bo wiele osób interesuje, na jakim etapie jest to przedsięwzięcie – mówi nasz rozmówca.

Przedstawiciel „Doeko Group” zapewniał naszą dziennikarkę, że inspekcje terenowe w Chełmie nie zostały przeprowadzone już tylko u pojedynczych mieszkańców, których np. nie udało się przedstawicielom firmy zastać w domu. O szczegółach informują w chełmskim ratuszu.

– Zgodnie z informacją otrzymaną z firmy „Doeko Group” do projektu zakwalifikowano 574 osoby (dane na dzień 24 września 2019 roku), które pozytywnie przeszły inspekcje terenowe – informuje Damian Zieliński z Biura Prasowego UM Chełm. – „Doeko” zapewnia, że lista osób nie jest jeszcze zamknięta, ponieważ w dalszym ciągu inspekcje te są prowadzone. Inspektorzy indywidualnie umawiają się z mieszkańcami, którzy dokonali wszystkich formalności wynikających z zawartej z firmą umowy.

Odbywa się to zgodnie z opracowanym przez „Doeko” harmonogramem pracy uwzględniającym położenie nieruchomości na terenie miasta. W przypadku braku mieszkańca w umówionym terminie, inspektorzy podejmują próbę kolejnej inspekcji. W każdej umowie zawartej pomiędzy firmą a zainteresowanym jest określony termin do kiedy inspekcje się odbędą.

Czytelnik, który dzwonił do redakcji z prośbą o informacje na temat postępów w przygotowaniu projektu mówi, że inspekcję na jego posesji już przeprowadzono. (mo)