Interes wyborc(z)y

Świetlica wiejska w Michałówce w gminie Dorohusk. To tu odnotowano w ostatnich wyborach parlamentarnych największe w powiecie chełmskim poparcie dla PiS – 82 proc. Zabrakło niewiele do krajowego rekordu (88 proc.). Najwięcej głosów na Koalicję Obywatelską – 30,71 proc. – oddano w Wiejskim Domu Kultury w Chylinie w gminie Wierzbica, skąd pochodzi Krzysztof Grabczuk. Specjaliści wyliczają wiele czynników, od których zależy, na kogo głosujemy. Ale i tak sprowadza się to do zaspokojenia interesów wyborcy. – U nas ludzie są biedni – podsumowują nasi rozmówcy.

W ubiegłym tygodniu posłowie po raz pierwszy w tej kadencji zasiedli w sejmowych ławach.

Emocje wzbudziła kwestia usadowienia parlamentarzystów na sali plenarnej Sejmu, ale podziały to przecież nieodzowna część polityki. Widoczne są zarówno na jej najwyższym, jak i najniższym szczeblu. Gdy wzięliśmy pod lupę powiat chełmski, to okazało się, że najmniej podzieleni pod względem poglądów politycznych są mieszkańcy obwodu głosowania numer 7 w gminie Dorohusk. To dlatego, że w ogromnej większości popierają Prawo i Sprawiedliwość. Udowodnili to w październikowych wyborach parlamentarnych. To właśnie w siedzibie obwodu nr 7, czyli w świetlicy wiejskiej w Michałówce, padł rekord powiatu chełmskiego pod względem poparcia dla PiS.

Swoje głosy oddawali tu mieszkańcy dziewięciu miejscowości: Majdan Skordiowski, Michałówka, Ostrów, Barbarówka, Kroczyn, Pogranicze, Puszki, Skordiów i Stefanów. Na PiS głosowało 82,89 proc. wyborców. Niewiele brakowało do rekordu krajowego pod tym względem (największe w Polsce procentowe poparcie dla PiS – 88 proc. – odnotowano w gminie Godziszów, także w województwie lubelskim). Zdarza się, że poglądy samorządowców, rządzących w danej gminie, przekładają się na wyniki wyborów parlamentarnych. Ale w tym przypadku tak nie było. Wojciech Sawa, wójt gminy Dorohusk, nie należy do żadnej partii, nie chce, aby utożsamiano go z jakimś ugrupowaniem, a do PiS mu daleko.

– Nie dziwi mnie wynik w tym obwodzie. Szanuję go – mówi wójt Sawa.

82-procentowe poparcie dla PiS nie jest też zaskoczeniem dla Sławomira Nowosada, sołtysa Michałówki i Majdanu Skordiowskiego.

– Rozmawiam z ludźmi i znam ich poglądy polityczne – mówi sołtys Nowosad. – Większość popiera PiS i rzeczywiście trudno u nas znaleźć kogoś, kto opowiadałby się za opozycją. Trzeba pamiętać, że większość mieszkańców to ubodzy ludzie i realizacja programów socjalnych odgrywa dla nich ważną rolę.

Nasi rozmówcy z obwodu nr 7, mówią wprost, że głosowali na PiS, bo, gdy bieda zagląda w oczy, dobrze jest podreperować domowy budżet dzięki „pięćset plus” czy trzynastej emeryturze.

Na drugim miejscu zestawienia obwodów z najwyższym poparciem dla PiS jest obwód nr 2 z lokalem wyborczym w remizo-świetlicy w Nowym Majdanie w gminie Wojsławice. Obwód ten obejmuje Rozięcin, Majdan i Nowy Majdan. 81,36 proc. wyborców z tych miejscowości również poparło PiS.

Drugi biegun

Znamy też miejscowości powiatu chełmskiego z największym poparciem dla Koalicji Obywatelskiej. Tylko że w tym przypadku nie ma mowy o wartościach rzędu 80 procent. Najwięcej głosów na KO – 30,71 proc. – oddano w Wiejskim Domu Kultury w Chylinie (gmina Wierzbica), czyli siedzibie obwodu nr 5. Obejmuje on miejscowości Chylin, Chylin Mały, Chylin Wielki, Władysławów.

– Nie znałam tak szczegółowych wyników. Mieszkańcy raczej nie wypowiadają się na temat swoich poglądów politycznych – mówi Sylwia Kasjan, sołtys Chylina Wielkiego.

Ale ten wynik to raczej nie przypadek. Z Chylina pochodzi Krzysztof Grabczuk, który zdobył mandat poselski. Były prezydent Chełma, były marszałek i wicemarszałek województwa lubelskiego, często mówił o swoich wiejskich korzeniach. Podczas kampanii w gminie Wierzbica rzucały się w oczy jego plakaty wyborcze z hasłem „Pierwszy poseł z Wierzbicy”. Ale z gminy Wierzbica pochodzi też Sebastian Kaleta, który również zdobył mandat poselski. Tylko, że on startował z listy PiS.

Na drugim miejscu zestawienia obwodów z największym poparciem dla KO jest obwód nr 8 z lokalem wyborczym w świetlicy wiejskiej w Janowie (gmina Chełm). KO poparło tam 30,05 proc. wyborców. W skład obwodu wchodzą dwie miejscowości – Janów i Podgórze.

Tu wybił się PSL

Co ciekawe, na samym końcu obu zestawień, dotyczących najwyższego w powiecie chełmskim procentowego poparcia dla PiS oraz dla KO, jest obwód nr 4 z siedzibą w świetlicy wiejskiej w Żalinie (gmina Ruda-Huta). „Czwórka” obejmuje Żalin, Żalin-Kolonię i Dobryłów. Największe poparcie uzyskało tu Polskie Stronnictwo Ludowe – 53 proc. Kandydatem PSL na posła był Kazimierz Smal, wójt gminy Ruda-Huta. Mandatu, co prawda, nie uzyskał, ale – jak pokazują wyniki głosowania – cieszy się sporym poparciem mieszkańców gminy Ruda-Huta.

Od czego to zależy?

Dlaczego w danej miejscowości mieszkańcy udzielają ogromnego poparcia jednemu ugrupowaniu, a w innej – na pierwszy rzut oka niewiele się różniącej – większe poparcie zdobywa opozycja? Wpływa na to mnóstwo czynników. Wśród nich dr hab. Wojciech Sokół z Wydziału Politologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie wylicza m.in.: wiek, dochód, wykształcenie, pochodzenie, profil zawodowy i wyznaniowy czy uwarunkowania historyczne danej miejscowości. Analizy specjalistów w tym zakresie są obszerne. Ale zarówno z punktu widzenia naukowców, jak i przeciętnego wyborcy, nasuwa się jeden wniosek – w większości ludzie głosują z myślą o zaspokojeniu własnych interesów. (mo)

PS Dane dotyczące procentowego poparcia dla poszczególnych komitetów wyborczych w wyborach parlamentarnych do Sejmu RP przygotowała Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Chełmie.