Iskrzy w koalicji?

Psują się relacje między prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem a członkiem zarządu województwa lubelskiego Zdzisławem Szwedem? Ostatnio ten drugi oburzył się na wpis prezydenta zamieszczony na Facebooku. Poszło o alejkę i ławeczkę przy chełmskim szpitalu.

Social media, które prezydent Chełma Jakub Banaszek (Porozumienie Gowina) tak bardzo sobie upodobał, czasami mogą być źródłem publicznego konfliktu. Włodarz miasta przekonał się o tym w ubiegły czwartek.

Jakub Banaszek kilka dni wcześniej na swoim fan page na Facebooku zamieścił wpis informujący o tym, że kolejny skwer, przy zbiegu ulic Mickiewicza i Lubelskiej, zmienił swoje oblicze – Ida Haendel zasiadła na swojej ławeczce. Jak pod każdym postem, również i w tym przypadku, pojawiły się liczne komentarze.

Jedna z mieszkanek zamieściła dwa zdjęcia nieco zniszczonych alejek z ławeczką przy chełmskim szpitalu i zasugerowała, by zadbać również o inne miejsca w mieście. Prezydent odpisał jej, że teren jest własnością chełmskiego szpitala, a interwencję w tej sprawie, jako organ nadzorujący, może podjąć Zdzisław Szwed (Prawo i Sprawiedliwość), który jest członkiem zarządu województwa lubelskiego. Inna z mieszkanek odpowiedziała, że dyrektor szpitala twierdzi, iż teren należy jednak do miasta…

Wpis prezydenta oburzył Zdzisława Szweda, który odpowiedział mu w takich o to słowach: „Panie Prezydencie, myśli Pan, że to właściwa forma komunikacji prezydenta z zarządem województwa, który Pana tak w wielu sprawach wspiera?”.

Jakub Banaszek Szwedowi nie odpowiedział, usunął natomiast całą konwersację. Internet wszystko jednak pamięta. Nasz czytelnik zrobił tzw. „screeny” i przesłał je do redakcji. Zapytaliśmy Zdzisława Szweda, czy relacje między politykami Zjednoczonej Prawicy przypadkiem nie pogorszyły się, ale członek zarządu województwa lubelskiego stwierdził, że wszystko jest w porządku, a na Facebooku odniósł się jedynie do wpisu prezydenta Banaszka.

Tak czy owak, wiele wskazuje na to, że między politykami Porozumienia Gowina a Prawa i Sprawiedliwości chyba nie jest tak różowo, jak przed rokiem, gdy Zjednoczona Prawica przejmowała władzę w Chełmie. Tajemnicą poliszynela jest, że Jakub Banaszek podobno bez konsultacji z członkami PiS podjął decyzję o powołaniu na stanowisko drugiego wiceprezydenta Chełma Daniela Domoradzkiego.

Sam Szwed był też podobno zaskoczony, gdy media zaczęły pisać o wielce prawdopodobnym odwołaniu z funkcji pierwszego zastępcy prezydenta miasta Agnieszki Kruk, rekomendowanej przez Prawo i Sprawiedliwość. Jak mówił Szwed, prezydent z nim na ten temat wcale nie rozmawiał. (s)