Jeden dzień, dwa pociski

(6 sierpnia) Dwie kolejne akcje wosjkowych saperów w powiecie chełmskim. W obu przypadkach wezwano ich do neutralizacji znalezionych pocisków z czasów II wojny światowej. Jeden z nich znajdował się na polu, a drugi – na prywatnej posesji.

– Pierwszą informację o znalezieniu niewybuchu dyżurny otrzymał w czwartek przed południem. Mieszkaniec gminy Chełm natknął się na pocisk artyleryjski podczas prowadzonych prac polowych.

Dwie godziny później było kolejne zgłoszenie. Tym razem mieszkaniec gminy Dorohusk znalazł pocisk moździerzowy w czasie prac ziemnych prowadzonych na terenie własnej posesji. Policjanci zabezpieczali wskazane miejsca do czasu przyjazdu patrolu saperskiego – informuje kom. Ewa Czyż, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Funkcjonariusze wciąż apelują o zachowanie ostrożności w przypadku tego typu znalezisk. – Przede wszystkim nie dotykajmy ich i nie przemieszczajmy. Jak najszybciej powinniśmy zawiadomić o tym najbliższą jednostkę policji – przypomina rzecznik KMP Chełm. (pc)