Jeden za szybko, drugi całą szerokością

W sobotę (9 stycznia) policjanci włodawskiej drogówki zatrzymali kierowcę mercedesa, który przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. W niedzielę (10 stycznia) wpadł kompletnie pijany rowerzysta, który wsiadł na pojazd mimo aktywnego zakazu.

– Zima jest okresem szczególnie trudnym dla kierowców – opowiada Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Ujemne temperatury powodują, że nawierzchnia jest śliska, co wymaga wzmożonej ostrożności i większej wyobraźni. W takiej sytuacji łatwo wpaść w poślizg, bo droga hamowania się wydłuża przez co nie zawsze w porę jesteśmy w stanie zareagować. Pamiętajmy, że nie zawsze dopuszczalna prędkość oznacza w zimowych warunkach bezpieczną prędkość.

Dlatego warto zdjąć nogę z gazu i wziąć pod uwagę bezpieczeństwo swoje i innych. Niestety, nie wszyscy kierujący pamiętają o wolniejszej jeździe w warunkach zimowych. W sobotę policjanci włodawskiej drogówki zatrzymali 53-latka z gminy Sławatycze, który swoim mercedesem w Hannie przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 kilometrów na godzinę. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i nałożyli mandat i punkty karne. Zbyt szybką jazdę tłumaczył tym, że jechał z taką prędkością, bo jadący przed nim pojazd „wlókł się”.

Kolejny nieodpowiedzialny kierowca to zatrzymany w niedzielę przez policjantów z Woli Uhruskiej nietrzeźwy rowerzysta. 27-latek nie dość, że jechał swoim pojazdem całą szerokością drogi mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, to na dodatek nie zastosował się do aktywnego zakazu sądowego. Swoje zachowanie tłumaczył faktem, że „musiał oddać rower koledze”. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here