Jednogłośne wotum zaufania

Wszyscy obecni na sesji radni udzielili prezydentowi Chełma, Jakubowi Banaszkowi wotum zaufania. Głosowało w sumie 20 radnych. Najwięcej uwag do przygotowanego przez urzędników raportu o stanie miasta miał radny Marek Sikora. Zabrakło mu słowa wstępu od prezydenta, a także szerszej informacji o oświacie, sporcie, czy kulturze.

Od bieżącej kadencji samorządy co roku mają obowiązek przygotować raport o stanie miasta, bądź gminy. Po debacie rada głosuje nad udzieleniem prezydentowi, burmistrzowi, wójtowi wotum zaufania.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, do debaty nad raportem o stanie miasta nie zgłosił się żaden z mieszkańców. Inna sprawa, że każdy, kto zechciałby wziąć w niej udział i zabrać głos, musiałby zebrać aż 50 podpisów od mieszkańców.

Liczący ponad 200 stron dokument o stanie Chełma za 2019 rok w pewnym stopniu najpierw pochwalił, a następnie swoje uwagi do niego przedstawił radny Marek Sikora. – Raport jest obszerny, zawiera najważniejsze informacje, zresztą ustawodawca nie postawił przed samorządami zbyt wielu wymagań i nie określił konkretnie, co dokument ma zawierać. Pierwsze wrażenie jest pozytywne, na początku mamy herb miasta, druga strona jest ładna, zdjęcie Górki Chełmskiej, ale czegoś mi tu zabrakło.

Aż się prosi o kilka słów od włodarza miasta, żebyśmy mogli dowiedzieć się na wstępie, czym prezydent chciałby pochwalić się. Chodzi o to, by podkreślić najważniejsze rzeczy, które znajdują się w tym materiale. Na stronie czwartej są kontury naszego kraju, jest wyeksponowany Chełm i rozchodzące się od naszego miasta linie do różnych miast w Europie. Materiał powinien mówić, czy to są miasta partnerskie, czy chodzi o jakieś połączenia. Zaznaczone są nawet słowackie Koszyce i zastanawiam się, co Chełm ma wspólnego z Koszycami – mówił Marek Sikora.

Radny nie znalazł też szerszej informacji o oświacie, sporcie, czy kulturze. – Brakuje mi wyodrębnienia sportu, a słyszymy jak on jest ważny. Owszem, są wymienione dotacje dla stowarzyszeń, ale brakuje mi szczegółowego opisu. Ta dziedzina życia powinna znaleźć się w raporcie jako odrębna informacja. Zabrakło też ważnych spraw związanych z oświatą, a 2019 rok był szczególny. Był wprowadzony bon oświatowy, mieliśmy strajk nauczycieli i należało o tym opowiedzieć. Nie znalazłem też wydarzeń kulturalnych, a przecież mieliśmy otwarcie amfiteatru, był piękny koncert – mówił Sikora.

Prezydent Jakub Banaszek przyznał, że celowo nie napisał kilka słów wstępu, żeby nie być posądzony o promowanie się w raporcie. – Dla mnie ten dokument to zbiór suchych faktów, co działo się w 2019 roku. Chciałem przedstawić syntetyczną informację. Są krótkie opisy, jednym słowem dla nas jest to podsumowanie na podstawie liczb i faktów. O samej oświacie można wiele napisać – mówił. Prezydent podziękował za sugestie i oznajmił, że przy tworzeniu kolejnego raportu weźmie je pod uwagę.

Radny Sikora zapytał też prezydenta, czym chciałby się szczególnie pochwalić w 2019 r. i co takiego nie udało się zrealizować, a co było ważne. Włodarz miasta zaczął od spraw finansowych. – Po raz pierwszy zaczęliśmy spłacać zadłużenie miasta. Kwota co prawda niewielka, bo 5 mln zł, ale ma to znaczenie. Cieszy fakt, że udało się zrestrukturyzować finanse, poczynić wielomilionowe oszczędności, które pozwoliły sfinansować wydatki bieżące, choćby z podniesieniem minimalnej płacy.

Wypracowaliśmy rekordową nadwyżkę finansową w wysokości 13 mln zł – wyliczał Banaszek. – Ważnym dla mnie momentem było to, że zakwalifikowaliśmy się do ostatniego etapu programu funduszy norweskich i walczymy o duże dofinansowanie ponad 40 mln zł. Dużo działo się też w zakresie inwestycji, może mniej tych namacalnych, bo mieliśmy spore problemy z realizacją krajowej Dwunastki, ale cieszę się, że udało się podpisać ugodę z wykonawcą, firmą „Budimex”.

Co istotne również, miasto Chełm pozyskało rekordowe finansowanie na przebudowę chełmskich dróg, około 20 mln zł. Obecnie ciężko jeździ się po mieście, bo realizujemy te inwestycje, ale one są niezbędne. Cieszę się z rozpoczętych projektów sportowych, będziemy mieli z prawdziwego zdarzenia stadion lekkoatletyczny. Chcemy też, aby przy każdej szkole powstało boisko, by młodzież i mieszkańcy wszystkich osiedli w mieście mieli dostęp do infrastruktury sportowej. Kolejna ważna kwestia dotyczy miejsc pracy – dodał.

Banaszek nie omieszkał wspomnieć o nowych miejscach pracy, jakie powstały w Chełmie w ramach deglomeracji. Chodzi o Centrum Usług Wspólnych Narodowego Funduszu Zdrowia, gdzie pracuje 40 osób i Polski Fundusz Rozwoju. – Ta największa instytucja gospodarcza w Polsce ulokowała drugą siedzibę w Chełmie. W przyszłym roku powstanie Centrala Dystrybucji Mocy. Poza tym Agencja Rozwoju Przemysłu zakupiła u nas tereny inwestycyjne, a Linia Hutnicza Szerokotorowa zarejestrowała spółkę Linia Chełmska Szerokotorowa – podkreślał prezydent.

Jakub Banaszek wspomniał też o tym, czego nie dokonał, co nie wyszło w 2019 r. – Najbardziej ubolewam nad sytuacją w Miejskim Przedsiębiorstwie Robót Drogowych i Chełmskim Parku Wodnym. Pierwsza ze spółek ma problem, bo posiada stary sprzęt, w drugiej zaś brakuje klienta – stwierdził.

Prezydentowi sen z powiek spędza też sytuacja w MPEC. Do 2022 roku spółka musi zmienić źródło ciepła. – Jest to dla nas duży problem, ciągle nierozwiązany. Potrzeba kilkudziesięciu milionów złotych na inwestycje, a takich pieniędzy miasto nie ma – stwierdził Banaszek.

Prezydent, jak sam zaznaczył, ubolewa, że nie udało się dotąd zbudować marki Chełma. – Nie wypracowaliśmy szerszej marki organizowanych przez nas wydarzeń, mimo wielu prób. W tym roku przeszkodził nam w tym Covid`19 – oznajmił.

Z kolei Tomasz Otkała nawiązał m.in. do statystyk zawartych w raporcie. W jego opinii liczby nie zawsze muszą odzwierciedlać prawdę. Radny wskazał, że z informacji wynika, iż mieście ubyło ponad 900 mieszkańców, a według niego wielu z nich przeprowadziło się za Chełm, gdzie wybudowało domy, ale dalej tutaj funkcjonują. – Widzimy też zmniejszającą się liczbę uczniów w miejskich szkołach. To fakt, dzieci rodzi się mniej, ale też trzeba pamiętać, że wiele z nich uczęszcza do szkół niepublicznych, a na ten temat informacje w raporcie są już zdawkowe – stwierdził.

Radny Otkała zapytał Jakuba Banaszka o możliwości rozwoju budownictwa wielorodzinnego i jednorodzinnego, czy są w mieście wolne tereny i gdzie plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza tego typu inwestycje.

– Jesteśmy na ostatnim etapie uzgodnień, jeśli chodzi o program Mieszkanie Plus. W tej kadencji chcemy, aby w sumie w Chełmie powstało 500 mieszkań. Mamy trzy lokalizacje, jedna na osiedlu Zachód, na którą plan zagospodarowania przestrzennego zmieniono jeszcze w ubiegłej kadencji. Tam powstanie do 200 mieszkań. Na kolejnej chcemy wybudować 250 lokali.

Przy ul. Synów Pułku rozpoczęła się budowa kolejnego bloku Chełmskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznej, w którym znajdzie się 28 mieszkań. Planujemy tam dobudować jeszcze jeden blok tej samej wielkości. Jeśli chodzi o domy jednorodzinne, staramy się niskimi opłatami lokalnymi zachęcić mieszkańców do pozostania w Chełmie. Mamy jedne z najniższych w województwie podatki od nieruchomości, niską cenę za śmieci, chcemy w przyszłym roku obniżyć taryfę za wodę, poprawimy również infrastrukturę drogową – wyjaśniał prezydent.

W głosowaniu nad udzieleniem wotum zaufania wszyscy obecni na sesji radni byli jednomyślni. Prezydent dostał 20 głosów. (s)