Jest węgiel i są chętni

Gmina Siedliszcze jako pierwsza w powiecie chełmskim rozpoczęła sprzedaż węgla w preferencyjnej cenie. Na wynajęty plac już trafił opał z kopalni w Bogdance. Jest też więcej chętnych na opał. Pomogła akcja sms-owa gminy i… informacje w „Nowym Tygodniu”.

W minioną środę do Siedliszcza trafił pierwszy transport węgla w ramach akcji preferencyjnej sprzedaży dla mieszkańców. Gmina zorganizowała sprzedaż w porozumieniu z miejscowym przedsiębiorcą, który ma plac, samochody i wagę. Ale to samorząd sprzedaje węgiel i jego cena, zgodnie z wytycznymi, wynosi 2 tys. zł za tonę.

– To węgiel z Bogdanki, którego nasi mieszkańcy używają od lat – mówi Tomasz Szczepaniak, sekretarz gminy Siedliszcze. – Codziennie będziemy zwozić kilkadziesiąt ton i na bieżąco sprzedawać.

Gmina złożyła zapotrzebowanie na 900 ton. Ale jeszcze przed tygodniem chętnych na zakup, mimo licznych deklaracji, było niewielu. Do gminy wpłynęło zaledwie 100 wniosków. Dzięki sms-owej akcji gminy, informacjach przekazywanych przez radnych i sołtysów a także zamieszczonych w „Nowym Tygodniu” chętnych jest więcej. Mieszkańcy czekali na informację, skąd będzie węgiel. Gdy okazało się, że to sprawdzony opał z Bogdanki, zaczęli składać wnioski. – W tej chwili mamy już prawie 400 wniosków na zakup – mówi T. Szczepaniak.

Gmina kupuje węgiel po 1500 zł. Cena sprzedaży to 2000 zł, bo obejmuje także koszty transportu, składowania i sprzedaży. (bf)