Groźnie wyglądająca kolizja sparaliżowała w czwartek (5 lutego) ruch na drodze wojewódzkiej nr 812 w Żukowie (gm. Włodawa). Na remontowanej od ubiegłego roku trasie, znanej kierowcom jako słynna „betonówka”, doszło do zderzenia trzech pojazdów. Zawinił kierowca z Ukrainy.
Na szczęście obyło się bez rannych, choć skutki zdarzenia były bardzo poważne.
Jak ustalili włodawscy policjanci, przed tymczasową sygnalizacją świetlną zatrzymał się Volkswagen Golf, którym kierował mieszkaniec gminy Hańsk. Za nim zatrzymało się dostawcze Iveco prowadzone przez mieszkańca Siedlec. W pewnym momencie w tył tego pojazdu z impetem uderzył kolejny dostawczy samochód tej samej marki.
Za kierownicą trzeciego auta siedział 31-letni obywatel Ukrainy. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i nie zdołał w porę wyhamować ciężkiego zestawu. Laweta z przyczepą, przewożąca trzy samochody osobowe, uderzyła w Iveco stojące przed nią, a to z kolei wbiło się w tył Volkswagena Golfa. Choć zdarzenie wyglądało bardzo niebezpiecznie, nikt nie odniósł obrażeń. Wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem karnym, a policjanci zatrzymali mu również dowód rejestracyjny pojazdu.
W wyniku kolizji przez kilka godzin zablokowany był pas jezdni w kierunku Włodawy, co powodowało duże utrudnienia w ruchu. (bm)


































