Niecodzienną sytuację zauważyła w poniedziałek (2 listopada) mieszkanka Szuminki w gminie Włodawa. Kobieta natknęła się na klacz ze źrebakiem, które błąkały się bez opieki. O zagubionych zwierzętach powiadomiła policję.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie. Po otrzymaniu zgłoszenia włodawscy policjanci rozpoczęli poszukiwania właściciela zwierząt, aby ustalić, skąd się oddaliły, i zapewnić im bezpieczny powrót.
Na szczęście sprawa znalazła szczęśliwy finał jeszcze tego samego dnia. Okazało się, że konie należą do starszego mieszkańca Włodawy, które uciekły z zagrody. Mężczyzna zgłosił się po swoje zwierzęta i odebrał klacz wraz ze źrebakiem. Dzięki czujności mieszkanki Szuminki i reakcji policjantów zwierzęta bezpiecznie wróciły do właściciela. Bm, fot. KPP we Włodawie










