Klienci ciągle rozczarowani

Zmotoryzowani klienci, łamiąc zakaz zatrzymywania się na wysokości sklepu, narażają się na mandat

Na nic zdały się apele i petycje. „Podwójna ciągła” uniemożliwiająca zatrzymanie się przy sklepie na ul. Dworcowej 30 nadal będzie obowiązywać. Starostwo Powiatowe w Świdniku, które jest zarządcą drogi tłumaczy, że przepisy nie pozwalają na inne rozwiązanie, a klienci powinni parkować po drugiej stronie ulicy.


Kilka miesięcy temu oddano do użytku pierwszy odcinek wyremontowanej ulicy Dworcowej. I choć nowy, równy asfalt cieszy kierowców, nie brakuje opinii, że niektóre rozwiązania zastosowane na przebudowanym fragmencie są nieprzemyślane i wręcz uciążliwe. Jedną z nich, jak przekonują mieszkający w pobliżu świdniczanie, jest podwójna ciągła linia rozdzielająca pasy ruchu na wysokości od lat funkcjonującego tu sklepu.

– Na odcinku między ulicami Partyzantów a Deotymy, jest niewielki, ale popularny osiedlowy sklep spożywczy. Zawsze można było zatrzymać się przed nim autem. Teraz, niestety, nie jest to możliwe, bo przy okazji remontu na jego wysokości wymalowano podwójną ciągłą linię. Denerwuje ona nie tylko właścicieli, a i klientów. Ta linia powinna zaczynać się kilkadziesiąt metrów dalej, bliżej skrzyżowania z ulicą Partyzantów – mówił jakiś czas temu w rozmowie z nami mieszkaniec os. Adampol.

Do Starostwa Powiatowego w Świdniku wpłynęła petycja w sprawie zastąpienia podwójnej ciągłej, linią jednostronnie przerywaną, co miałoby pozwolić na zatrzymywanie auta przy sklepie.

– Sklep jest budynkiem użyteczności publicznej, jedynym w okolicy, istniejącym od lat 60. ubiegłego wieku, a zadaniem władz powiatu jest ulepszanie i poprawa życia mieszkańców, zwracamy się o ponowne przeanalizowanie zasadności umieszczenia znaku P-4 („podwójna ciągła”) – pisali autorzy petycji do Rady Powiatu Świdnickiego.

Wniosek został jednak przez radnych odrzucony. Wicestarosta świdnicki Bartłomiej Pejo tłumaczy, że przepisy drogowe nie pozwalają na to, aby usnąć tę linię i zastąpić ją inną. Klientom pozostaje więc parkowanie w nieco dalszej odległości, czyli po przeciwnej stronie ulicy, tam gdzie jest to dozwolone. (w)