Kłopotliwe poparcie 

Świdnik Wspólna Sprawa zarzuca komitetowi wyborczemu PiS oraz KWW Waldemara Jaksona złamanie prawa wyborczego. Chodzi m.in. o ulotkę jednego z kandydatów do rady powiatu, startującego z list PiS, na której znalazła się adnotacja z poparciem dla obecnego burmistrza Świdnika. Według  ŚWS broszura została sfinansowana ze środków komitetu PiS, więc KWW W. Jaksona odniosło nieodpłatną korzyść majątkową, a tego zabrania kodeks wyborczy.

W ubiegły piątek Jakub Osina, pełnomocnik wyborczy KWW Świdnik Wspólna Sprawa, złożył do Komisarza Wyborczego w Lublinie pismo dotyczące złamania na terenie Świdnika i powiatu świdnickiego prawa wyborczego przez komitet burmistrza Waldemara Jaksona oraz komitet PiS.

Jako przykład ŚWS wskazuje ulotkę wyborczą Radosława Brzózki, obecnie radnego miejskiego, który w wyborach jako reprezentant Stowarzyszenia Wspólnota Świdnicka kandyduje z listy Prawa i Sprawiedliwości do rady powiatu. W broszurze, oprócz kilku informacji na temat radnego ,znalazła się również adnotacja, że kandydatem na burmistrza popieranym przez Wspólnotę Świdnicką jest W. Jakson. Jak zauważa ŚWS, burmistrz został zgłoszony do wyborów przez odrębny komitet, a ulotka wyborcza, sfinansowana ze środków komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości stanowi dla komitetu burmistrza nieodpłatną korzyść majątkową, zabronioną w kodeksie wyborczym.

W swoim piśmie do Komisarza Wyborczego ŚWS powołuje się również na spot, jaki zamieszczono na Facebooku.

„Na profilu internetowym Wspólnota Świdnicka na portalu społecznościowym Facebook ukazał się spot reklamujący kandydatów do rady miasta i rady powiatu świdnickiego oraz kandydata burmistrza Waldemara Jaksona. Jest to jeden materiał, w którym występują kandydaci zgłoszeni przez komitet wyborczy partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość oraz komitet wyborczy W. Jaksona. Spot ten jest dodatkowo odpłatnie promowany na portalu Facebook. Spot wyborczy sfinansowany ze środków jednego z komitetów wyborczych stanowi nieodpłatną korzyść majątkową, zabronioną w kodeksie wyborczym” – czytamy w skardze ŚWS.

– Z tego, co wiemy, oba komitety zbierały też razem podpisy, co jest przecież zabronione. Jak widać to „jeden wielki PiS”, a do tego łamią prawo – mówi Jakub Osina.

Co na to burmistrz Jakson? Nie zamierza odnosić się do tej sprawy, przynajmniej na razie. Do tematu wrócimy. (w)