Kolektor się rozrasta

Dzięki pozyskaniu przez miasto pokaźnej unijnej dotacji trwającą od kilku lat budowę kolektora uda się zakończyć w 2020 roku. Cała inwestycje kosztować będzie ponad 40 mln zł

Rezultatów tych prac nie zobaczymy gołym okiem, ale bezsprzecznie są one bardzo potrzebne. Urząd Miasta Świdnik szuka wykonawcy kolejnej nitki kolektora wód deszczowych. Tym razem chodzi o ponad kilometrowy odcinek od ronda przy Kauflandzie do przyszłej oczyszczalni.


Z końcem czerwca Urząd Miasta Świdnik ogłosił przetarg na budowę kolejnego odcinka systemu oczyszczania i odprowadzania wód opadowych. W ubiegłym roku udało się już wykonać około 250-metrowy odcinek kolektora w pobliżu ul. Krępieckiej przy starym wysypisku śmieci. Następnie rozpoczęły się prace w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 5, gdzie powstaje prawie półkilometrowy odcinek systemu. Budowa tych dwóch fragmentów kosztować będzie około 3,5 mln zł.

W tym roku budowa kolektora ruszyła pełną parą. Koszty jego budowy szacowano na ponad 40 mln zł, przez co miasto budowało go sukcesywnie, ale małymi odcinkami. Inwestycja dostała przyspieszenia w ubiegłym roku, kiedy okazało się, że Świdnik otrzyma na inwestycję unijne dofinansowanie w kwocie ok. 29 mln zł.

W tej chwili trwają przymiarki do budowy kolejnego elementu sieci. Chodzi o 1,6-kilometrowy odcinek po wschodniej stronie miasta od ronda przy Kauflandzie do przyszłej oczyszczalni odprowadzonych wód. Prace będą prowadzone także na ulicy Krępieckiej, więc przy okazji tej inwestycji miasto wyremontuje też 700-metrowy fragment ulicy.

– Po zakończeniu prac nad kolektorem odtworzymy odcinek ulicy, co znacząco poprawi jakość nawierzchni. Chcielibyśmy wykonać te prace jeszcze w tym roku – mówi zastępca burmistrza Świdnika Michał Piotrowicz.

Ostatnią częścią budowy systemu będzie wykonanie zbiornika retencyjnego – oczyszczalni odprowadzanych wód. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, cały system będzie gotowy za dwa lata. (w)