Kosili piratów i pijaków

Kilkadziesiąt wykroczeń związanych z przekroczeniem prędkości i dwóch wykrytych kierowców na podwójnym gazie to bilans sobotniej akcji „Prędkość” prowadzonej przez włodawską drogówkę. Rekordzista pędził w terenie zabudowanym ponad 120 km/h.

Był to 46-letni mieszkaniec Świdnika, który w Suminie (gmina Urszulin) gnał swoim BMW z prędkością 121 kilometrów na godzinę na dozwolonej „pięćdziesiątce”. – W tej samej miejscowości prawo jazdy stracił również 26-letni mieszkaniec gminy Urszulin, który z kolei przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 55 kilometrów – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie.

– Podczas akcji policjanci włodawskiej drogówki zatrzymali też nietrzeźwych kierujących. Pierwszy wpadł na przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym. 29-latek z gminy Włodawy jechał swoim volkswagenem 76 kilometrów na godzinę w Korolówce, a badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu. Kolejny kierowca „na podwójnym gazie” – 56-latek z Włodawy – wpadł po obywatelskim ujęciu przez mieszkańca gminy Włodawa.

Mężczyzna widząc, że za kierownicą Opla Corsy najprawdopodobniej znajduje się nietrzeźwy, jechał za nim z Suszna aż do Lacka (gm. Hanna), a po zatrzymaniu pojazdu wyjął mu kluczyki z auta. Po przebadaniu przez policjantów alkomatem okazało się, że włodawianin miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie – dodaje Tadyniewicz. (bm)