Kosmetyka w toaletach

Toalety na bazarze przy I Armii Krajowej są w opłakanym stanie. Kupcy poskarżyli się do sanepidu na warunki, w jakich załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. Prezes spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie, Artur Juszczak, już zlecił prace remontowe.

– Od dziesięciu miesięcy nie możemy doprosić się remontu toalet – mówi Jerzy Subiel, prezes Związku Kupców Bazarowych w Chełmie. – Toalety na targowisku przy al. Armii Krajowej są w fatalnym stanie. Jak zobaczy to sanepid, zamknie bazar.

Prezes Subiel podkreśla, że remont toalet obiecał poprzedni prezes spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie, Grzegorz Orzełowski. – Obecny szef spółki, pan Artur Juszczak również złożył nam taką obietnicę – zapewnia Jerzy Subiel.

Kupcy ostatecznie zdecydowali się powiadomić Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną. Pracownicy sanepidu interweniowali w spółce. – Zupełnie niepotrzebnie w to wszystko został wciągnięty sanepid, bo i tak planowaliśmy tymczasowy remont.

Wymieniamy terakotę i okna. Będą to kosmetyczne prace, zresztą zalecone przez sanepid. Nowe kontenery z toaletami kosztują od 30 do 40 tys. zł. To bardzo dużo.

Nieopłacalne są też toalety przenośne. Szykujemy się natomiast do złożenia wniosku o dofinansowanie unijne na urządzenie nowego targowiska i w projekcie na pewno znajdą się toalety. Kupcy znają nasze plany, bo wspólnie dyskutowaliśmy na ten temat, dlatego też byłem zaskoczony ich interwencją w sanepidzie – mówi prezes Juszczak. (s)