Kręcił bączki na boisku

Ponad dwa tygodnie temu jakiś mało myślący kierowca zniszczył murawę boiska piłkarskiego w Dębowej Kłodzie (pow. parczewski). Sprawcą okazał się mieszkaniec powiatu włodawskiego, który w ten sposób wyładował frustrację z powodu kłótni z dziewczyną.

– Kierujący pojazdem, kręcąc tak zwane „bączki”, zrył płytę boiska w Dębowej Kłodzie, gdzie rozgrywane są mecze miejscowej drużyny – mówi Artur Łopacki z KPP w Parczewie. – Początkowo klub sam chciał załatwić sprawę. W mediach społecznościowych zwrócił się z apelem do sprawcy uszkodzenia nawierzchni, aby ten sam się do nich zgłosił i naprawił szkodę. Tak się jednak nie stało.

W miniony weekend do parczewskiej komendy wpłynęło więc zawiadomienie o uszkodzeniu mienia. Gmina oszacowała straty na ponad 5 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się parczewscy kryminalni, którzy szybko ustalili sprawcę przestępstwa. Okazał się nim 20-latek z powiatu włodawskiego.

Mężczyzna został zatrzymany. Policjantom tłumaczył, że ryjąc boisko swoim BMW chciał rozładować złość po kłótni z dziewczyną. W ubiegłym tygodniu usłyszał zarzuty z kodeksu karnego dotyczące zniszczenia mienia. Za takie przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje Łopacki. (bm)