Kto czerpał z Unii pełną garścią?

Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota” prześledziło, ile środków unijnych pozyskały samorządy od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej do 2024 roku. Na podstawia tych danych powstał ranking wydatków jednostek samorządu terytorialnego sfinansowanych ze środków unijnych. Który z naszych samorządów wypadł najlepiej?

Jak wynika z rankingu opracowanego przez prof. Pawła Swianiewicza oraz dr Julitę Łukomską najwyższą kwotę ze środków unijnych w przeliczeniu na mieszkańca – 6 030,83 zł – wydało miasto Rejowiec Fabryczny i w kategorii „Miasteczka” zajęło 78. pozycję (na 680 sklasyfikowanych).

– To olbrzymi sukces nas, samorządowców minionych kadencji. Burmistrz, radni i pracownicy urzędu stanowili zgraną drużynę, która skutecznie pozyskiwała środki unijne – podkreśla Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego od 1990 do 2024 roku. – Mogę tylko podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do tej ogromnej przemiany naszego miasteczka – efekty widać gołym okiem. Dysponując skromnym budżetem, musieliśmy być wręcz „pazerni” na unijne dotacje, bo tylko dzięki nim mogliśmy realizować ambitne inwestycje. To ważne również dla naszych następców. Na koniec minionej kadencji zostawiliśmy w budżecie blisko 20 milionów złotych pozyskanych środków rządowych na kolejne, bardzo potrzebne mieszkańcom inwestycje.

Robert Szwed, długoletni przewodniczący Rady Miasta zauważa, że środki unijne, które na przestrzeni ostatnich lat zasiliły budżet zostały przeznaczone na kluczowe zadania.

– Mówimy tu o  gospodarce wodno-ściekowej, drogach, mieszkania komunalnych, parkach, obiektach sportowych, a także o projektach edukacyjnych i społecznych. Łączna kwota wydatków ze środków unijnych wyniosła ponad 27 milionów złotych. To tak, jakbyśmy w tym czasie pozyskali roczne dochody budżetu miasta. Tutaj należy wspomnieć i pochwalić mieszkańców, którzy aktywnie wskazywali władzom miasta obszary wymagające inwestycji lub modernizacji. Jest to także niewątpliwy sukces poprzednich władz samorządowych burmistrza miasta, radnych przewodniczących zarządów osiedli. Dzięki pozyskanym środkom z UE miasto diametralnie zmieniło swoje oblicze, wypiękniało i stało się miejscem dobrym do życia – komentuje R. Szwed.

Drugie miejsce wśród samorządów powiatu zajęła gmina Wierzbica z wydatkami w wysokości 5 778,04 zł na mieszkańca (170. miejsce wśród 1464 gmin wiejskich), a trzecie Leśniowice z kwotą 5 645,82 zł.

Kolejne gminy powiatu nie przekroczyły progu 4 tys. zł: Ruda Huta – 3 997,56 zł;  Gmina Rejowiec Fabryczny – 3 982,67 zł; Kamień – 3 978,38 zł; Wojsławice – 3 892,26 zł; Dorohusk – 3 755,26 zł; Sawin – 3 569,46 zł; Białopole – 3 444,27 zł; Żmudź – 3 356,09 zł; Gmina Chełm – 3 302,25 zł. Najsłabiej wypadła Dubienka, która z kwotą 1 353,49 zł per capita znalazła się w ogonie zestawienia – na 1354. Miejscu.

W kategorii „Miasteczka” Siedliszcze uplasowało się na 423. miejscu z kwotą 2 471,68 zł na mieszkańca, a Rejowiec zajął 530. pozycję (1 906,30 zł).

W kategorii „Miasta na prawach powiatu” Chełm uplasował się na 24. miejscu spośród 48 miast z wydatkami w wysokości 5 306,79 zł na mieszkańca. Dla porównania Zamość zajął bardzo wysoką 7. pozycję, osiągając 7 740,19 zł.

W kategorii „Powiaty” Powiat Chełmski zajął 15. miejsce na 314 jednostek z kwotą 1 817,78 zł na mieszkańca. Jeszcze lepiej wypadł Powiat Włodawski, który zajął drugą pozycję (3 923,85 zł). Powiat Krasnostawski uplasował się na 36. miejscu z wynikiem 1 457,58 zł na mieszkańca. (opr. w)