Lekcja futbolu od rezerw Motoru

MOTOR II LUBLIN – WŁODAWIANKA 12:2 (8:1)


1:0 – Paszkiewicz (1 samobójcza), 2:0 – Ropski (3), 3:0 – Kunca (12), 4:0 – Ropski (18), 5:0 – Ropski (28), 5:1 – Kwiatkowski (31), 6:1 – Ropski (40), 7:1 – Kunca (41), 8:1 – Kunca (45), 9:1 – Kunca (50), 10:1 – Knap (53 karny), 10:2 – Lipski (78), 11:2 – Bednarczyk (81), 12:2 – Sobstyl (83).

WŁODAWIANKA: Paszkiewicz – Naumiuk (78 Mileszczyk), Borcon, Czarnota, Chrześcijanek (70 Panecki), Kwiatkowski, Sowisz, Szady (60 Lipski), Błaszczuk, Kołaczkowski (58 Marczuk), Waszczyński (55 Musz).

Włodawianka oddała mecz bez walki. Po ostatnim gwizdku sędziego trener Mirosław Kosowski miał mnóstwo pretensji do swoich zawodników. – Można mieć mniej umiejętności, ale wychodząc na boisko trzeba biegać i walczyć. A mój zespół ani nie biegał, ani nie walczył. Po meczu koszulki moich zawodników były suche. Żaden z nich się nie spocił – podkreślał M. Kosowski.

Już pierwsza akcja przyniosła rezerwom Motoru gola. – Niestety, ale nie popisał się nasz bramkarz Maciej Paszkiewicz. Strata gola podłamała zespół i dwie minuty później gospodarze znów trafili do naszej bramki i było 2:0. Wtedy już wiedziałem, że wynik będzie wysoki. Niemal każda wrzutka w pole karne kończyła się golem. W zasadzie staliśmy na boisku, a rywal robił, co chciał. Do przerwy straciliśmy aż osiem goli. Rezultat mówi sam za siebie. Po zmianie stron wprowadziłem kilku młodych zawodników. W naszej grze było widać więcej ambicji, jednak nie byliśmy w stanie przeciwstawić się rywalowi – podkreśla Kosowski.

Tak słabego meczu Włodawianka w obecnym sezonie jeszcze nie rozegrała. – Na poziomie czwartej ligi, żeby zdobywać punkty, walczyć muszą wszyscy. Inaczej ciężko będzie się nam utrzymać. W kolejnym meczu zagramy z Górnikiem II Łęczna, który tydzień wcześniej wygrał z rezerwami Motoru. Będzie przerwa na reprezentację i pewnie w Górniku II wystąpi kilku zawodników z pierwszej drużyny. Aż boję się pomyśleć, jakim wynikiem skończy się ten pojedynek, jeśli zagramy tak samo, jak w Lublinie – mówi Kosowski. (d)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here