Lubelscy „terytorialsi” w czołówce

Ponad 130 litrów krwi oddali „terytorialsi” z Lubelszczyzny w ramach drugiej edycji „Krwioobiegu Terytorialsa”. To drugi wynik w skali kraju.


Akcja była prowadzona przez cały czerwiec w całej Polsce. „Terytorialsi” z Lubelszczyzny oddali 131 litrów krwi, co było drugim wynikiem w skali kraju. Więcej, bo 160 litrów, zebrali tylko „terytorialsi” z Podlasia. W sumie podczas zbiórek w skali całego kraju zebrano 808 litrów krwi, którą oddało 1849 osób. – Wybranie czerwca na miesiąc przeprowadzenia zbiórek było celowe, jest to bowiem okres poprzedzający wakacje, a wtedy zawsze występują znaczące braki w bankach krwi. Akcja naszych żołnierzy jest więc realną odpowiedzią na rzeczywiste potrzeby społeczeństwa – powiedział dowódca WOT generał dywizji Wiesław Kukuła.

Kapitan Damian Stanula, oficer prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, zapowiada, że zbiórki będą kontynuowane w innej formie. – Projekt ma charakter ciągły, każdy żołnierz WOT, może w dowolnej chwili odwiedzić centrum krwiodawstwa i na hasło „Krwioobieg Terytorialsa” oddać krew – tłumaczy.

Zbiórki były prowadzone wraz z Regionalnymi Centrami Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Celem akcji „Krwioobieg Terytorialsa”, poza zwiększeniem ilości zebranej krwi oraz ilości czynnych krwiodawców, jest „lepsza synchronizacja donacji krwi i osocza z potrzebami terytorialnymi i czasowymi banków krwi”.

Opracował GR