Lublin sprawdził wodorowy autobus

Autobus wodorowy ARTHUR H2 BUS przed wyjazdem na testy

Ma 12 metrów długości, zużywa maksymalnie 6 kg paliwa na 100 km i nie emituje żadnych szkodliwych substancji. To autobus wodorowy wyprodukowany przez spółkę ARTHUR BUS w lubelskim zakładzie przy ul. Frezerów. Przez 3 dni pojazd testowało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne z Lublina.


– W czwartek pojawił się na linii nr 21, w piątek nr 44, a w sobotę testowali go pasażerowie podróżujący linią nr 6 – precyzuje Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK Lublin.

Autobus wodorowy ARTHUR H2 BUS napędzany jest silnikiem wodorowym. Jego zasięg przy pełnym tankowaniu to ponad 500 km. Autobus jest w pełni ekologiczny i ma dwie kluczowe zalety: podczas jazdy nie emituje żadnych trujących substancji do atmosfery i przyczynia się do znacznego ograniczenia hałasu w obszarach miejskich. Pojazd jest niskopodłogowy i przystosowany do przewozu osób z niepełnosprawnościami, w pełni klimatyzowany. Autobus może pomieścić 78 pasażerów, w tym 32 na miejscach siedzących.

– Rozpoczynające się dzisiaj testy autobusu wodorowego umożliwią zdobycie doświadczenia w zakresie obsługi i eksploatacji tego rodzaju środka transportu w warunkach lubelskich. To szczególnie ważne, ponieważ od lat rozwijamy zrównoważoną oraz ekologiczną komunikację miejską, a w przyszłym roku na ulice Lublina wyjedzie pierwszy autobus napędzany wodorem. Ten rodzaj paliwa jest aktualnie najczystszym, jakie jest w użyciu w wielu krajach całego świata. Chcemy, żeby Lublin był jednym z pierwszych miast w Polsce, w którym autobus zasilany ekowodorem będzie obsługiwał linie komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, który miał okazję zasiąść za kierownicą wodorowego pojazdu.

ARTHUR H2 BUS po raz pierwszy został zaprezentowany w kwietniu 2022 r. na targach branżowych Bus2Bus w Berlinie, natomiast swoją polską premierę miał podczas październikowych targów TRANSEXPO w Kielcach. Pojazd był wcześniej testowany już m.in. w Berlinie, Monachium, Norymberdze, Żywcu, Wiśle, Katowicach, Bielsku-Białej, Sosnowcu i Cieszynie.

– Dzięki naszym autobusom chcemy dać miastom możliwość bezemisyjnego i cichego transportu, a jednocześnie aktywnie rozwijać zrównoważoną mobilność. Ważne jest projektowanie rozwiązań, które są nie tylko ekologiczne, ale także zachęcają mieszkańców miast do większego korzystania z transportu publicznego – mówi Philipp Glonner, dyrektor generalny i współzałożyciel firmy ARTHUR.

Przypomnijmy, że już w sierpniu 2023 r. Lublin będzie miał własny autobus wodorowy. Dostarczy go polska firma Solaris Bus & Coach Sp. z o.o., na podstawie umowy zawartej z Zarządem Transportu Miejskiego w Lublinie. Zamówiony autobus wodorowy to 12-metrowy fabrycznie nowy pojazd, ze wszystkimi udogodnieniami takimi, jak np. klimatyzacja, czy automat do sprzedaży biletów. Zakres zamówienia obejmuje również zakup i dostawę ładowarki mobilnej wchodzącej w skład wyposażenia autobusu o mocy większej lub równej 20 kW przeznaczonej do ładowania baterii w autobusie wodorowym. Wartość kontraktu to ponad 3,7 mln zł brutto. Jego zakup uzyskał dofinansowanie w ramach projektu „Niskoemisyjna sieć komunikacji zbiorowej dla północnej części LOF wraz z budową systemu biletu elektronicznego komunikacji aglomeracyjnej” realizowanego z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.

Uczelnie wspomogą rozwój wodorowej komunikacji

8 listopada w lubelskim ratuszu podpisano trójstronne porozumienie o współpracy pomiędzy spółką ARTHUR, Politechniką Lubelską oraz MPK Lublin. W dokumencie, strony deklarują m.in. gotowość do współpracy w zakresie kształcenia i pozyskiwania wykwalifikowanych kadr poprzez organizację praktyk studenckich, uczestnictwo w targach pracy organizowanych przez Politechnikę Lubelską, a także w zakresie nauki poprzez wspólne prowadzenie badań naukowych.

Z kolei 10 listopada rektor UMCS, prof. dr hab. Radosław Dobrowolski i prezes Zarządu MPK Lublin Tomasz Fulara podpisali porozumienie o współpracy dotyczące tworzenia systemów bezpieczeństwa w autobusach wodorowych przy wykorzystaniu kompetencji naukowców z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

– Dzisiaj autobus wodorowy po raz pierwszy wyjechał na ulice Lublina, żeby zaprezentować się mieszkańcom miasta. Mamy nadzieję, że naszą współpracę z UMCS rozpoczniemy od oceniania bezpieczeństwa wykorzystywania technologii wodorowej, a zakończymy na produkcji wodoru na miejscu u nas w zajezdni i zużywaniu go podczas jazdy w komunikacji miejskiej – mówił Tomasz Fulara, szef lubelskiego MPK.

Dzięki pracy naukowców z UMCS, którzy już teraz włączą się w rozwój technologii wodorowej, w pierwszej kolejności ma zostać zneutralizowane potencjalne zagrożenie, jakie stanowi wodór znajdujący się w pojazdach.– Światłowody w technologii wodorowej możemy wykorzystać do tworzenia specjalnych czujników. Bazują one na świetle, czyli są w stu procentach bezpieczne, a wodór to gaz o dużej wybuchowości i dzięki temu, że nie używamy prądu, tylko światło, gwarantujemy bezpieczeństwo.

Kilka lat temu we współpracy z grupą prof. Urbańczyka z Politechniki Wrocławskiej udowodniliśmy, że opracowując światłowód ze specjalnymi warstwami, jesteśmy w stanie osiągnąć rekordowo niskie stężenie wodoru, czyli zapewnić bardzo duże bezpieczeństwo takim pojazdom jak ten, magazynom wodoru, jego wytwórniom czy stacjom tankowania. Czujniki będą monitorowały cały pojazd, a jeżeli pojawi się nawet niewielki wyciek, to wtedy otrzymamy informację o zagrożeniu – relacjonował dr hab. Paweł Mergo, prof. UMCS, kierownik Pracowni Technologii Światłowodów.

Czujniki te z założenia mają być instalowane w pomieszczeniach na stacjach obsługi, czyli tam, gdzie pojazdy będą miały przerwy serwisowe. Dzięki temu zwiększy się poziom bezpieczeństwa pracowników MPK. Marek Kościuk