Lublin szykuje się na święta

13-metrowa choinka przed ratuszem, światełka na deptaku czy anielskie skrzydła na Starym Mieście – na ulicach Lublina pojawiły się już świąteczne dekoracje. W tym tygodniu ruszy z kolei montaż szopki przed Galerią Centrum. Z powodu pandemii tegoroczne święta będą się jednak różniły od tych, które znamy z poprzednich lat, bo nie zostanie zorganizowana np. Wigilia Starego Miasta.

Lokalizacje i „skład” dekoracji świątecznych są takie same, jak w ubiegłym roku. Przed ratuszem stoi już 13-metrowa choinka, na której zostały włączone światełka. Na placu po Farze stanęła altanka inspirowana architekturą i freskami Kaplicy Trójcy Świętej. „Ramka do zdjęć” z napisem „Wesołych świąt życzy Lublin” pojawiła się na Placu Litewskim. Na deptak wróciły podświetlane figury poety i pary mieszczan w renesansowych strojach, a przed Trybunałem pojawiły się anielskie skrzydła. Nad ul. Złotą, Grodzką i Bramową zabłysły z kolei kolorowe gwiazdy autorstwa Jarosława Koziary.

Nie wszystkie elementy świątecznej dekoracji zostały już zainstalowane. W poniedziałek, 7 grudnia ruszy montaż szopki na placu przed Galerią Centrum. Prace mają się zakończyć we wtorek, 15 grudnia. Dzień później szopka ma być już dostępna dla odwiedzających, a obok niej staną dwa podświetlane anioły. W szopce nie będą się jednak odbywały występy kolędników, co ma związek z trwającą epidemią koronawirusa. To nie jedyna zmiana. – W poprzednich latach zapraszaliśmy mieszkańców do udziału w wydarzeniach Festiwalu Bożego Narodzenia. W tym roku niestety nie spotkamy się podczas Wigilii Starego Miasta, koncertów i warsztatów – ubolewa prezydent Krzysztof Żuk.

Koszty iluminacji, które obejmują montaż i demontaż zakupionych wcześniej elementów, wyniosły około 140 tysięcy złotych. Dekoracja będzie zdobiła ulice Lublina przez dwa miesiące. Co ciekawe demontaż iluminacji jest planowany dopiero 8 i 9 lutego, czyli już po przypadającym na 2 lutego Święcie Matki Bożej Gromnicznej, kiedy dekoracje świąteczne zazwyczaj są demontowane. GR