Malutka, a wielce ważna

W niewielkiej Woli Żulińskiej w gminie Łopiennik Górny uwagę zwraca niepozorny, drewniany budynek z tablicą informującą o unijnej inwestycji oraz niewielkim urzędowym szyldem. Jeśli baczniej się przyjrzymy, dostrzeżemy, że informuje on, iż obiekt to filia biblioteki. I jak się okazuje, sporo się w niej dzieje.

Filia Biblioteczna w Woli Żulińskiej mieści się w wiekowym, drewnianym, ale odnowionym budynku o interesującej historii. Obiekt ten został wybudowany w 1938 roku i pierwotnie pełnił inne funkcje niż obecnie.

– Przez długi czas w budynku funkcjonował Urząd Pocztowy w Woli Żulińskiej, a jego część była również wykorzystywana jako pomieszczenia mieszkalne. Oznacza to, że obiekt nie od początku był związany z działalnością biblioteczną – mówi Grażyna Skrzypa, dyrektor Biblioteki Publicznej w Łopienniku Górnym.

Filię Biblioteczną w Woli Żulińskiej uruchomiono w 1999 r.

– Od tego czasu pełni ona funkcję lokalnego ośrodka kultury i czytelnictwa dla mieszkańców – dodaje dyrektor Skrzypa.

W tym niepozornym budynku co rusz odbywają się różne zajęcia dla dzieci, gry i zabawy. Ponadto placówka chętnie przyłącza się do ogólnopolskich akcji czytelniczych, które pomagają pozyskiwać nowych czytelników, a także promują bibliotekę w lokalnym środowisku, takich jak np. „Mała Książka – Wielki Człowiek”, „Przerwa na czytanie”, „Narodowe Czytanie” czy „Cała Polska czyta dzieciom”. Ponadto Filia Biblioteczna w Woli Żulińskiej współpracuje z Niepubliczną Szkołą Podstawową w Żulinie.

– W ramach tej współpracy realizowane są różnorodne działania mające na celu rozwijanie zainteresowań czytelniczych oraz edukację dzieci i młodzieży – mówi G. Skrzypa.

Obecnie Filia Biblioteczna w Woli Żulińskiej obsługuje 128 czytelników i posiada księgozbiór liczący 7255 woluminów. Od początku działalności placówki, czyli od 1999 r., rolę bibliotekarki pełni tu Dorota Pawlas.

Choć na budynku znajduje się tablica informująca o jakiejś inwestycji ze środków unijnych, dotyczy ona Publicznej Biblioteki w Łopienniku Górnym, a nie obiektu w Woli Żulińskiej.

– W budynku w Woli Żulińskiej nie były realizowane inwestycje finansowane ze środków Unii Europejskiej. Wynika to z faktu, że obiekt stanowi własność prywatną, co ogranicza możliwości prowadzenia tego typu przedsięwzięć inwestycyjnych – wyjaśnia dyrektor. (kg)