Miasto chce więcej pieniędzy z UE na superdworzec

Na taki efekt końcowy budowy będziemy musieli poczekać prawdopodobnie, aż do końca tego roku, fot. Tremend

Lubelski Ratusz wystąpił do Marszałka Województwa Lubelskiego z wnioskiem o zwiększenie o dodatkowe 16 mln złotych unijnej dotacji na budowę nowego Dworca Metropolitalnego. Jak zastrzega miasto nie oznacza to kolejnego wzrostu kosztu inwestycji, która przeciągnąć się ma, aż do końca tego roku.

– Miasto zwróciło się do Urzędu Marszałkowskiego z wnioskiem o zwiększenie dofinansowania realizowanego projektu do maksymalnego możliwego poziomu, czyli 85%, w przypadku pojawienia się oszczędności w ramach działania 5.6 RPO WL 2014-2020. Jest to możliwe, ponieważ w aktualnej umowie nie mamy pełnego dofinansowania. Do tego pułapu brakuje ponad 16 mln zł. Maksymalne dofinansowanie może wynosić 85% i liczone jest w stosunku do kosztów kwalifikowanych projektu, nie zaś do kosztów całkowitych – wyjaśnia Justyna Góźdź z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Dodatkowe pieniądze z pewnością bardzo pomogły miastu, które z trudem spięło tegoroczny budżet, wskazując, że z tytułu wprowadzanych przez rząd zmian podatkowych, straciło grubo ponad 200 mln zł. Na trudną sytuację budżetową swój wpływ mają także rosnące koszty budowy dworca metropolitalnego. Pierwotna wartość kontraktu opiewała na 231 mln zł, ale w trakcie jego realizacja wyszła potrzeba wykonania dodatkowych prac wartych blisko 20 mln zł.

Inwestycja notuje także znaczne opóźnienie. Pierwsi pasażerowie mieli skorzystać z nowego dworca autobusowego już w ubiegłoroczne wakacje, tymczasem nierealny jest już nawet nowy termin określony w aneksie do umowy na koniec lutego bieżącego roku. Spółka Budimex, która buduje dworzec, jeszcze w ubiegłym roku zwróciła się do miasta o dodatkowy czas na zakończenie wszystkich prac, aż do 31 grudnia tego roku.

– W uzasadnieniu wskazał na trudności w dostępności do materiałów i urządzeń, z uwagi na sytuację gospodarczą oraz wojnę w Ukrainie. Wniosek jest nadal analizowany i weryfikowany. Nie podjęto jeszcze decyzji w tym zakresie – dodaje Justyna Góźdź z lubelskiego Ratusza.

Marek Kościuk