Miasto gotowe do ustępstw. Drobnych

Projekt przebudowy Alei Racławickich w przyjętym przez miasto kształcie wzbudza kontrowersje

Miejscy urzędnicy spotkali się z przedstawicielami Towarzystwa dla Natury i Człowieka, które złożyło skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego na przyjętą przez miasto koncepcję przebudowy Alei Racławickich. Ratusz jest gotowy wprowadzić do projektu pewne zmiany, o które wnioskują społecznicy, ale tylko takie, które nie wydłużą procedur rozpoczęcia inwestycji. Ta ma ruszyć jesienią tego roku.
Projekt zakłada przebudowę alei włącznie z rondem Honorowych Krwiodawców, przebudowę ulic: Lipowej i Poniatowskiego (do wiaduktu nad al. Solidarności) w trzech etapach. Pierwszym zadaniem będzie przebudowa Alei Racławickich.
Dobra wiadomość: nie będzie poszerzana ul. Sowińskiego, o co wnosili mieszkańcy tej okolicy i rada dzielnicy Wieniawa. W pierwotnych zamiarach ta ulica miała mieć po dwa pasy ruchu w obu kierunkach.
Po wydaniu pod koniec grudnia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji na alarm uderzyło kilka organizacji, m. in. Rada Kultury Przestrzeni (ciało doradcze prezydenta Lublina), Porozumienie Rowerowe i Towarzystwo dla Natury i Człowieka. Ich zdaniem przebudowa alei powinna ograniczyć się jedynie do wymiany nawierzchni „na cichą”, skoro ruch nie ulegnie przyspieszeniu ani przerzedzeniu. RKP podnosiła również kwestię planowanej przez magistrat wycinki drzew, twierdząc, że jej skala będzie znacznie większa niż informują urzędnicy. Towarzystwo dla Natury i Człowika złożyło nawet skargę na decyzję miasta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Przed tygodniem prezydent Krzysztof Żuk spotkał się z krytykami przyjętej przez miasto koncepcji przebudowy, deklarując gotowość miasta do pewnych ustępstw w kwestii ich postulatów. Ratusz z góry zapowiada jednak, że mogą być one niewielkie.
– Uwzględnione mogą zostać wyłącznie takie zmiany, które nie będą się wiązały z koniecznością starania się o nową decyzję środowiskową i nie opóźnią procedury otrzymania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej – mówi Karol Kieliszek, z biura prasowego ratusza. A co do samej liczby drzew do wycinki? – Jest ich 89 i ta liczba pozostaje bez zmian – dodaje. Chodzi przede wszystkim o drzewa rosnące w kolizji z przyszłymi ścieżkami rowerowymi.
Drogowcy mają rozpocząć prace na Al. Racławickich od ronda Honorowych Krwiodawców jesienią tego roku. Szacowane koszty całej inwestycji to ok. 70 milionów złotych przy dofinansowaniu unijnym rzędu 85 procent.BCH

Propozycje zmian w projekcie :

* likwidacja osobnego prawoskrętu z al. Kraśnickiej w Al. Racławickie * likwidacja lewoskrętu w ul. Puławską * likwidacja sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z ul. Puławską * przesadzanie żywopłotów i nie tak dawno posadzonych drzew
* likwidacja wydzielonego prawoskrętu z ul. Sowińskiego w Al. Racławickie
* wyznaczenie pewnego rodzaju węzłów przesiadkowych, czyli oznakowanych miejsc do zatrzymania się autobusów przy skrzyżowaniach Al. Racławickich z ul. Sowińskiego i ul. Poniatowskiego
* korekta lokalizacji przejścia i przejazdu rowerowego na wysokości placu Teatralnego * likwidacja sygnalizacji świetlnej na przejściu na wysokości pl. Teatralnego * likwidacja prawoskrętu z ul. Lipowej w ul. Ofiar Katynia * wspólny asfaltowy ciąg pieszo-rowerowy po zachodniej stronie ul. Poniatowskiego na odcinku od ul. Popiełuszki do węzła Poniatowskiego.