Miasto ratuje się obligacjami

(15 listopada) Miasto Włodawa wyemituje kilkadziesiąt tysięcy obligacji na łączną kwotę 6,1 mln zł na sfinansowanie planowanego deficytu budżetowego i wkład własny do inwestycji unijnych. Wszystko to po to, by nie brać kredytu. Ale emisja obligacji to też forma zadłużania się.

Emisja obligacji związana jest z realizacją wydatków majątkowych, w tym z budżetu Unii Europejskiej na pokrycie wkładu własnego, a także spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań.
Na nadzwyczajnej sesji radni zgodzili się, by miasto wyemitowało obligacje. Ich emisja nastąpi poprzez propozycję nabycia skierowaną do inwestorów krajowych i zagranicznych, w liczbie mniejszej niż 150 osób. Każda obligacja będzie na okaziciela o wartości 1000 zł.
Obligacje zostaną wyemitowane w 10 seriach (wartość od 400 do 800 tys. zł), a ich emisja zostanie przeprowadzona w 2017 i w 2018 roku. Pierwsze dwie serie (po 600 tys. zł) zostaną wyemitowane jeszcze w tym roku. Wydatki związane z przeprowadzeniem emisji zostaną pokryte z dochodów własnych Włodawy. Terminy wykupu przewidziano w latach 2024-2030 r. Obligacje zostaną wykupione według wartości nominalnej.
Wydatki związane z wypłatą oprocentowania zostaną pokryte z dochodów własnych.
Środki pochodzące z emisji służące finansowaniu deficytu zostaną przeznaczone na współfinansowanie wydatków majątkowych. Te wydane w tym roku pokryją wcześniej zaciągnięte zobowiązania, zaś wyemitowane w 2018 r. pokryją wkład własny do projektów unijnych oraz spłatę zobowiązań.
– Z której strony by nie popatrzeć, nawet jeśli obligacje komunalne są istotnie lepszym rozwiązaniem niż tradycyjny kredyt, to dalej stanowią formę zadłużenia, a zatem jedynie przedłużają trwającą od pewnego czasu agonię finansową danego samorządu. Zamiast szukać możliwości zwiększenia dochodów, lepiej przecież się zadłużyć – to nie wymaga aż tyle myślenia. A wiadomo od tysiącleci, że aeris alieni comes miseria (towarzyszką długu jest nędza) – skomentował nasz ekspert.
Teraz, po podjęciu przez Radę Miejską uchwały w sprawie emisji obligacji, zostanie skierowany do RIO w Lublinie wniosek o wydanie opinii o możliwości wykupu obligacji.
Oczywiście decyzja o emisji obligacji zapadła po dyskusji. Radny Erazm Meniów pytał m.in., dlaczego tak ważną decyzję podejmuje się na sesji nadzwyczajnej. Nie widział żadnych przeciwskazań dla tego, aby na spokojnie porozmawiać o tym, nie zaś na szybko podejmować tak istotne zobowiązania, które na wiele lat pogrąży miasto w spirali kredytowej. Pytał również, dlaczego akurat w roku wyborczym zaciąga się kolejne milionowe kredyty i dlaczego z tego „dobrodziejstwa” nie skorzystano wcześniej.
Według niepotwierdzonych informacji emisja obligacji ma związek z projektem dotyczącym rewitalizacji centrum Włodawy. Sprawa jest tak pilna, że może nawet zaważyć na tym czy burmistrz przedłuży swoją kadencję. Projekt rewitalizacji ma być pisany wspólnie z powiatem i obaj partnerzy liczą na 85% dofinansowania w ramach środków z Unii Europejskiej (RPO). Rewitalizacja obejmie m.in. rynek i plac wokół Czworoboku, remont parku przy ul. Kościuszki, utworzenie centrum monitoringu oraz powstanie filii DPS przy ul. Sztabowej.
Radni decyzji nie podjęli jednogłośnie. Za emisją obligacji było 11 rajców, 2 wstrzymało się od głosu.

* * *

Obligacje komunalne w swojej istocie spełniają funkcję kredytu, jednak są dla miasta bardziej korzystne niż tradycyjny komercyjny kredyt ze względu na: – skrócenie i uproszczenie procedury uzyskania środków pieniężnych (usługi finansowe związane z emisją, obrotem lub transferem papierów wartościowych są wyłączone z obowiązku stosowania przepisów Prawa zamówień publicznych), – pozwala negocjować koszt emisji obligacji, – krótki czas pozyskania środków, – możliwość dłuższego okresu karencji w spłacie kapitału, – dłuższy okres finansowania, – duża elastyczność programu emisyjnego, – brak konieczności ustanowienia zabezpieczeń, – efekt marketingowy, np. eksponowanie herbu miasta w materiałach promocyjnych banku oraz informacji o mieście. (gd)