Miłosne uniesienia w fotopułapce

Nie wszyscy wiedzą, że w lasach Nadleśnictwa Chełm montowane są fotopułapki. Te kamery rejestrują przestępstwa, wykroczenia, ale też wiele miłosnych schadzek…

– Moja posesja znajduje się w zadrzewionym miejscu, na uboczu – opowiada nasz Czytelnik. – Ostatnio siedziałem sobie na podwórku i zauważyłem, że niedaleko podjechał samochód z parą, która na moich oczach oddawała się miłosnym uniesieniom. Po jakimś czasie odjechali, a ja dalej siedziałem jak zamurowany, że byłem świadkiem takiej sceny. Kiedyś na miłosne igraszki jeździło się z dziewczyną do lasu, a nie pod czyjąś posesję.

Miłosne uniesienia w lesie cały czas są na porządku dziennym. Tyle, że teraz lepiej uważać, bo w wielu miejscach założone są tzw. fotopułapki. To specjalne kamery do monitoringu m.in. terenów leśnych. W lasach Nadleśnictwa Chełm montuje je Straż Leśna, aby przeciwdziałać kradzieżom, kłusownictwu i wandalizmowi. Fotopułapki montowane są m.in. przy parkingach przy drogach leśnych, gdzie ludzie często podrzucają śmieci, ale również oddają się miłosnym uniesieniom. Kamery połączone są z czujnikiem ruchu, który aktywuje robienie zdjęć lub nagrywanie filmów w momencie wykrycia ruchu. Wtedy odpowiedzialny za dany obszar strażnik leśny dostaje wiadomość tekstową na telefon komórkowy, że „coś się dzieje”.

Chełmscy strażnicy leśni dysponują dwoma rodzajami fotopułapek: jedne wykonują zdjęcia, a drugie oprócz tego nagrywają też filmy. Strażnicy mają podgląd „online”. Zdarza się, że w lesie zatrzymują się samochody, w których pary oddają się miłosnym uniesieniom. Strażnicy zapewniają jednak, że tego typu materiał zawsze jest kasowany i nigdy „nie wypływa”.

– Takie materiały zarejestrowane przez kamery absolutnie nie są wykorzystywane. Dla nas fotopułapki są skutecznym sprzętem służącym do obserwacji i pilnowania danego obszaru leśnego – mówi Dariusz Rubik, komendant Straży Leśnej Nadleśnictwa Chełm. – Fotopułapki montowane są w różnych miejscach: tam, gdzie powtarzają się przypadki łamania prawa, czyli ktoś kradnie drzewo, wywozi śmieci, jeździ quadami, pojazdami terenowymi.

Dzięki fotopułapkom w zasadzie udało nam się ukrócić niedozwolone przejazdy przez las. To również skuteczna walka z kłusownictwem. Dzięki kamerom udało nam się na gorącym uczynku zatrzymać kłusownika. Założył on wnyki na sarnę, a po jakimś czasie przyszedł po swój łup. Fotopułapki są bardzo pomocne w takich sytuacjach. Zamierzamy zamówić i zamontować kolejną partię tych urządzeń. (mo)