Mniej drzew na rynku

W czwartek krasnostawski rynek stracił cztery ze swoich 35 drzew. To efekt szczegółowych badań dendrologicznych przeprowadzonych na zlecenie urzędu miasta. Na razie pozostałym drzewom nic nie grozi, część z nich ma zostać jednak podwiązana.

W czwartek w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. – Właśnie trwa wycinka drzew w centrum Krasnegostawu, a przecież władze miasta obiecały, że do ich rzezi nie dojdzie – mówiła nam Czytelniczka. Szybko zadzwoniliśmy do Krzysztofa Gałana. – Wycinane są tylko cztery drzewa – te, które były w najgorszym stanie i w każdej chwili mogły się połamać czy przewrócić – uspokoił nas sekretarz miasta Krasnystaw. – To skutek ekspertyzy dendrologicznej przeprowadzonej 25 maja – dodaje. Przypomnijmy. Pierwsze wyniki badań 35 drzew znajdujących się w obrębie rynku były druzgocące. Wynikało z nich, że wszystkie mają zostać zlikwidowane. Pod naciskiem lokalnych ekologów, m.in. Tomasza Chuszczy z Krasnostawskiego Ruchu Ekologicznego „Viridis” i Alicji Barcikowskiej z fundacji Sanctus Nemus, władze miasta zleciły jednak dodatkową ekspertyzę drzewostanu. I ta, wspomniana przez sekretarza Gałana, była już dużo bardziej optymistyczna. Eksperci z Pracowni Przyrodniczej „Sosenka” ze Szczecina doszli do wnioski, że ścięcia wymagają jedynie cztery drzewa, oznaczone numerami 2, 16, 17 i 35. Kolejnych 9 drzew (nr 3, 7, 9, 5, 8, 10, 11, 32, 33) ma zostać obwiązana specjalnymi taśmami. Wszystkie drzewa mają być co jakiś czas badane. (kg)