Piątek (29 sierpnia) okazał się wyjątkowo niebezpieczny na drogach powiatu włodawskiego. Tego dnia na drodze krajowej nr 82 doszło do dwóch poważnych zdarzeń, w których interweniowały służby ratunkowe.
Pierwszy wypadek miał miejsce w Kołaczach w gminie Stary Brus. – 40-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego, kierując motocyklem marki Yamaha, jechał z tak dużą prędkością, że stracił panowanie nad maszyną i wypadł z drogi. Jednoślad wpadł do przydrożnego rowu, a kierowca doznał licznych obrażeń. Jego stan określany jest jako ciężki. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym ranny motocyklista został przetransportowany do szpitala w Lublinie – mówi asp. Daniela Giza-Pyrzyna z KPP we Włodawie.
Do drugiego zdarzenia, również na DK 82 doszło także na wysokości Adampola w gminie Wyryki. Samochód osobowy, którym podróżowała rodzina z powiatu włodawskiego, zderzył się z wybiegającym na jezdnię łosiem. Potężne zwierzę rozbiło pojazd, jednak w tym przypadku skończyło się na potłuczeniach i dużym strachu pasażerów. 45-letni kierowca samochodu był trzeźwy. Policja apeluje do kierowców o ostrożność na drogach powiatu włodawskiego. Zarówno nadmierna prędkość, jak i nieprzewidywalne zachowania dzikiej zwierzyny mogą doprowadzić do tragedii. Szczególnie DK 82, biegnąca przez tereny leśne, wymaga od kierujących wzmożonej uwagi. (bm)










