Siarczysty mróz, który w nocy z niedzieli na poniedziałek lokalnie pokazał na termometrach nawet -25 stopni Celsjusza, postawił służby policyjne w stan podwyższonej gotowości. W związku z ekstremalnymi warunkami atmosferycznymi dzielnicowi prowadzili wzmożone działania ukierunkowane na pomoc osobom starszym, samotnym oraz nieporadnym życiowo.
Podczas patroli chełmscy policjanci sprawdzali miejsca zamieszkania osób wymagających wsparcia, reagowali też na sygnały od mieszkańców dotyczące osób mogących być narażonych na wychłodzenie. Szczególną uwagę zwracano na ludzi, którzy z różnych powodów mogli mieć ograniczony dostęp do ogrzewania lub nie są w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo. Funkcjonariusze kontrolowali również pustostany, altany działkowe, klatki schodowe oraz inne miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Mundurowi oferowali im pomoc, informowali o dostępnych formach wsparcia oraz możliwości skorzystania z noclegu. – W trakcie interwencji policjanci pomagali m.in. w rozpalaniu pieców, zabezpieczaniu opału oraz sprawdzaniu warunków bytowych. W kilku przypadkach udzielono doraźnej pomocy organizacyjnej i przekazano informacje o możliwościach uzyskania wsparcia ze strony instytucji pomocowych. Dzielnicowi przypominali także o zasadach bezpiecznego korzystania z urządzeń grzewczych oraz o konieczności właściwej wentylacji pomieszczeń – informuje mł. asp. Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie i apeluje do mieszkańców o czujność i reagowanie na sytuacje, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu, szczególnie w czasie tak silnych mrozów. – Każde zgłoszenie dotyczące osób potrzebujących pomocy jest niezwłocznie sprawdzane przez służby. W takich warunkach szybka reakcja może uratować ludzkie życie – uczula policjantka. (bm)
































