Muszla musi poczekać

Włodawski amfiteatr, zwany popularnie muszlą, lata świetności ma dawno za sobą. Wprawdzie sam budynek, który jest jednocześnie sceną, zadaszeniem i zapleczem, został kilka lat temu wyremontowany, ale miejsca dla publiczności są w stanie tragicznym. Burmistrz mówi, że są plany na gruntowną odnowę tego miejsca, ale nie znajdują się one w topie miejskich priorytetów na najbliższą przyszłość.

Niewątpliwym atutem włodawskiego amfiteatru jest jego położenie w najstarszej części miasta i w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła pw. św. Ludwika i zakonu paulinów. Obiekt charakteryzuje się świetną akustyką i wyjątkowym klimatem. Kilka lat temu, po przekazaniu obiektu pod zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, wyremontowano budynek, który okala scenę i stanowi jej zaplecze, choć chyba nie zrobiono tego profesjonalnie, bo z sufitu odpadają już panele.

– Przygotowywaliśmy się również do pozyskania środków zewnętrznych, które pozwoliłyby na sfinansowanie gruntownego remontu całego obiektu – mówi burmistrz Wiesław Muszyński. – W projekcie była wymiana miejsc siedzących dla publiczności, nowa nawierzchnia, budowa ciągów komunikacyjnych, montaż oświetlenia i dostosowanie całego obiektu do potrzeb osób niepełnosprawnych. Problemem okazało się wtedy samo usytuowanie amfiteatru, który leży w ściesłej miejskiej strefie objętej nadzorem konserwatora zabytków. W czasie, gdy przygotowywaliśmy projekt, nie chciał on wydać zgody na niektóre nasze propozycje i ostatecznie wniosku nie złożyliśmy.

Oczywiście nigdy nie wycofaliśmy się zupełnie z tych planów. Może nie w tym roku, czy następnym, ale w ciągu kilku lat będziemy chcieli znaleźć program, który pozwoli na remont muszli. Już teraz, podczas ostatniego festiwalu Zew Natury dochodziły do mnie sygnały, że tego typu imprezy powinny być organizowane właśnie w amiteatrze i ja się z tym zupełnie zgadzam, bo to miejsce wyjątkowe i bardzo klimatyczne. W roku przyszłym Zew Natury wróci na muszlę i pewnie podobnie będzie z Poleskim latem z Folklorem, którą to imprezę po pandemicznej przerwie będziemy chcieli reaktywować w 2023 roku – dodaje Muszyński. (bm)