Namierzony siedmioma listami gończymi

26-letni Jacek O. z Lublina to oprych jakich mało. „Dorobił się” aż siedmiu listów gończych. Ukrywając się przed policją, popełniał kolejne przestępstwa. Tym razem nie wymknął się z policyjnej obławy. Udało się go zatrzymać, a przy okazji odkryć w lodówce pokaźną ilość narkotyków.
Mężczyzna ma do odbycia karę 6 lat więzienia. Został skazany za rozbój, kradzież i narkotyki. Po skazującym wyroku natychmiast zaczął się ukrywać. Zmieniał często adresy, unikając wpadki. Na życie zarabiał, handlując narkotykami.
Mundurowym udało się namierzyć ściganego 26-latka w jednym z mieszkań w centrum Lublina. W zeszłym tygodniu wieczorem przeprowadzili akcję. Poszukiwany przestępca był kompletnie zaskoczony. Nie zdążył nawet pozbyć się kłopotliwego towaru. W lodówce odnaleziono pakunek, a w nim ponad kilogram amfetaminy.
Jacek O. został odstawiony do Zakładu Karnego, gdzie rozpoczął odbywanie swojej kary. Jego pobyt za kratkami może znacznie się przedłużyć, bo czeka go kolejna sprawa w sądzie, tym razem za posiadanie znacznej ilości substancji odurzających. LL