Nekropolia tonie w śmieciach

Cmentarz w Wereszczynie, niestety, chluby parafii nie przynosi. Tony śmieci zakłócają spokój odwiedzających. – Bałagan nie przystoi w takim miejscu – słusznie podkreślają.

Co prawda tegoroczne obchody Wszystkich Świętych nie mogły się odbywać na cmentarzach, ale jednak przez cały październik i gdy tylko cmentarze zostały otwarte, licznie odwiedzano nekropolie. Nie inaczej jest i na cmentarzu w Wereszczynie, którego początki sięgają XVIII-wieku.

Z jednym wyjątkiem – takiego nieporządku, jak na cmentarzu w Wereszczynie, nie ma chyba nigdzie. Wielu odwiedzających groby swoich bliskich jest zniesmaczonych tym, że gospodarz obiektu tak słabo dba o ład. Na dowód jeden z naszych czytelników przysłał nam zdjęcia.

Cmentarz parafialny obfituje w zabytkowe groby. To m.in. neogotycka kaplica grobowa Rulikowskich z XIX w; późnoklasycystyczny nagrobek Janiny z Korynckich Justyńskiej oraz grobowce rodziny Czarnieckich i Białkowskich. (-)