Nie dość, że nie płacą, to jeszcze nie dbają

Konfederacja i PiS nie dość, że nie płacą za gabloty, to jeszcze o nie nie dbają

W najruchliwszym miejscu Świdnika, przy skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Niepodległości, vis-a-vis od lat stoją gabloty informacyjne miasta, starostwa powiatowego, Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, czyli partii, których przedstawiciele rządzą w mieście i powiecie. – Pierwsza rzecz, to czy one za to płacą, a druga, dlaczego Ratusz nic nie robi z bałaganem, który w nich panuje? – pyta jeden z naszych Czytelników.

Jak zauważa świdniczanin możliwość eksponowania swojego logo i swoich materiałów informacyjno-promocyjnych w tak ruchliwym miejscu to niezła gratka dla obydwu organizacji.

– To przecież rodzaj reklamy. Oczywiście nie jest to zabronione, ale czy każda partia mogłaby postawić swoją gablotę w tym miejscu i na jakich zasadach. Czy miasto w ogóle pobiera z tego tytułu jakieś opłaty, choćby za zajęcie pasa drogowego? – docieka nasz Czytelnik.

Częściowej odpowiedzi na te pytanie udzielił nam Urząd Miasta Świdnik. Z informacji, które otrzymaliśmy wynika, że urząd nie pobiera za te tablice żadnych opłat, a nawet… nie wie do kogo należą, ale po naszym zainteresowaniu się sprawą, podjęte zostały czynności w sprawie ustalenia podmiotów, które je postawiły.

Czy to oznacza, że gabloty są swojego rodzaju samowolką? – Tablice stoją od wielu lat, proceduralnie dokumenty są już w archiwum, trudno mi się więc odnieść do momentu ich montowania i podmiotu, który to zrobił – odpowiada wymijająco Katarzyna Lis, rzecznik prasowy UM Świdnik.

Miasto nie ingeruje również w kwestie co jest eksponowane w gablotach, ani jak wyglądają wiszące tam plakaty i ulotki. A przynajmniej jeśli chodzi o to drugie, to szkoda, bo wyglądają delikatnie mówiąc mało estetycznie.

– W tych gablotach panuje nieład. Wiszące w nich plakaty są pożółkłe, pomarszczone, pogięte i nieaktualne. Same tablice również są odrapane, brudne i wyglądają dość żałośnie, zwłaszcza w otoczeniu reprezentacyjnego, odnowionego placu Konstytucji 3 maja – wskazuje nasz Czytelnik.

Miasto zapowiada, że zrobi z tym porządek. – Podejmujemy kroki w celu demontażu tych tablic – mówi Katarzyna Lis, rzecznik prasowy UM Świdnik. – Możliwe, że zaproponujemy zainteresowanym podmiotom możliwość ustawienia nowych, estetycznych tablic zgodnych z uchwałą krajobrazową, nad którą pracujemy – deklaruje pani rzecznik. (w)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here