No i gdzie ten biznes?

O ile w Chełmie nie jest jeszcze najgorzej, to wśród mieszkańców powiatu ze świecą szukać biznesmenów. Po raz kolejny docierają do nas dane, po analizie których, można tylko załamać ręce. Pod względem przedsiębiorczości powiat chełmski zajmuje niechlubne ostatnie miejsce na Lubelszczyźnie. Jeśli nie będzie przybywać pracodawców, to – co oczywiste – nie będzie pracy. Chociaż w całej Polsce z jej znalezieniem nie ma już żadnych problemów, tutaj wciąż jest to bolączką. Stopa bezrobocia jest u nas ponad dwa razy wyższa niż w kraju. – Jak żyć? – pytają mieszkańcy podchełmskich wsi.

I wcale nie wyolbrzymiamy. W minionym tygodniu do naszej redakcji przyszedł zrozpaczony Czytelnik ze zdjęciem pięciorga swoich dzieci. Opowiadał, co które z nich robi, czym się zajmuje, z czego żyje. Najbardziej płakał nad losem jednej z córek, 29-letniej Małgorzaty.
– Może pomożecie? Małgosia od kilku miesięcy szuka pracy. Młoda, po studiach. Chodzi od firmy do firmy i wszędzie odsyłają ją z kwitkiem. Teraz mówią, że mamy rynek pracownika, że jest praca. Ale te wszystkie pochwały dotyczą ogólnego obrazu. Jeśli zejść z poziomu kraju na poziom lokalny, to widzi pani, jak jest – mówił naszej dziennikarce Ryszard.

Bez pracy wciąż tysiące

Bezrobotny to osoba niezatrudniona oraz niewykonująca pracy zarobkowej i – co ważne – zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia. Mowa zatem tylko o tych osobach, które chcą pracować, a nie mogą znaleźć pracy. W powiecie chełmskim takich osób jest 4 353, w Chełmie – 2 905 (według danych Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie na dzień 31 marca br.). Ponad połowa z nich to osoby długotrwale bezrobotne. Niemal co trzeci jest przed trzydziestką.

Gdyby ich wszystkich zebrać i zatrudnić w jednej firmie, mielibyśmy wielkie przedsiębiorstwo, jakiego w regionie nie ma. Ale gdyby było to takie proste…
Aby tutaj powstała jakakolwiek duża firma, potrzebny jest kapitał, który zechce w tym regionie „osiąść”. Jego właścicielem może być ktoś stąd, może być ktoś z innej części kraju, albo i nawet świata. Ważne, aby podjął decyzję, że to właśnie u nas chce rozpocząć działalność.

Powiat przecina wstęgi i…

Co może pomóc przedsiębiorcy w podjęciu takiej decyzji? Zdaniem Jacka Kozyry, dyrektora wydziału promocji i rozwoju w chełmskim starostwie – odpowiednia infrastruktura.
– Czynnik ten nadal jest jednym z najistotniejszych i znaczących. Rozwój infrastruktury drogowej zwiększa przedsiębiorczość – przekonuje i wylicza: – Powiat chełmski jako samorząd inwestuje w modernizację i przebudowę dróg powiatowych z wykorzystaniem środków własnych, środków pochodzących ze współpracy z gminami z terenu powiatu oraz pochodzących z programów unijnych.

I choć urzędnicy co rusz przecinają wstęgi i pozują na świeżo wylanych dywanikach asfaltowych, to niestety nie przekłada się to na znaczący wzrost inwestycji firm w regionie. A przynajmniej nie taki, który pozwoliłby wyrwać się powiatowi chełmskiemu z ostatniego miejsca pod tym względem spośród powiatów z Lubelszczyzny. Już w 2013 roku w strategii rozwoju powiatu chełmskiego stwierdzono: mimo systematycznego wzrostu liczby podmiotów gospodarczych w latach 2007-2013 wskaźnik przedsiębiorczości (liczba podmiotów gospodarczych na 1 tys. mieszkańców) w powiecie chełmskim nie jest satysfakcjonujący. Porównanie tego wskaźnika z powiatami sąsiednimi i z województwem lubelskim nie wypada dobrze. Wskaźnik ten w powiecie chełmskim na koniec 2013 roku (44,2) był wyraźnie najniższy wśród powiatów sąsiednich oraz o wiele niższy niż średnia dla całego województwa lubelskiego (78,7).

Od tego czasu minęło kilka lat i… niewiele się zmieniło. Powiat chełmski wciąż pod tym względem zajmuje niechlubne ostatnie miejsce.
– W 2017 roku największą wartość wskaźnik przedsiębiorczości ogółem przyjął w Lublinie (133,4 podmioty na 1 tys. mieszkańców), a najmniejszą w powiecie chełmskim (49,8) – wynika z raportu Urzędu Statystycznego w Lublinie.

Wejdźmy głębiej

W powiecie chełmskim mamy 3 919 tzw. podmiotów gospodarki narodowej. Wlicza się tu m.in. spółki handlowe, kapitałowe i z ograniczoną odpowiedzialnością, spółdzielnie, ale także osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą.

Co czwarty z tych podmiotów ulokowany jest w gminie Chełm (1 040). Dalej są gminy: Sawin (299), Rejowiec (296, w tym miasto 158), Dorohusk (293), Siedliszcze (262 w tym miasto 105), Rejowiec Fabryczny (245), Kamień (225), Wierzbica (204), Ruda Huta (173), Wojsławice (168), Leśniowice (164), Białopole (156), Żmudź (136) i Dubienka (108).
Te liczby to niestety w zdecydowanej większości osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. To w teorii jednoosobowe mikroprzedsiębiorstwa, a w praktyce często jedyny sposób na znalezienie bądź utrzymanie pracy. Działalność w formie samozatrudnienia prowadzą np. osoby świadczące usługi sprzątające, które ze względu na przepełniony rynek pracy nie mogły znaleźć zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę. Wiele instytucji uzależnia możliwość „przyjęcia” ich jedynie w oparciu o prowadzoną przez nich działalność gospodarczą. Innymi słowy mówiąc, to często jedyna możliwość podjęcia „zatrudnienia”, co równocześnie powoduje, że taka osoba staje się przedsiębiorcą w świetle ustawy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej oraz kodeksu cywilnego.