Nowa hala rektora

W Depułtyczach Królewskich z pompą otwarto nowy zakład produkcyjny spółki Aza-Tech, której prezesem jest Arkadiusz Tofil, rektor Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie. Jego park maszynowy powstał dzięki unijnym dotacjom. Firma zatrudnia wykwalifikowanych inżynierów i realizuje zlecenia z całej Europy.

Depułtycze Królewskie to miejscowość pod Chełmem imponująca ilością nowoczesnych, wartych wiele milionów złotych budynków, wyposażonych w maszyny, które także kosztowały krocie. Chodzi o Centrum Studiów Inżynierskich i Centrum Lotnicze należące do Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie. W ich pobliżu wybudowano niedawno kolejną nowoczesną budowlę i zakład pracy.

To przedsięwzięcie prywatne, ale powstałe również z inicjatywy osoby ściśle związanej z chełmską PANS, tj. rektora tej uczelni. Dr. hab. inż. Arkadiusza Tofila nasi Czytelnicy kojarzą z PANS (wcześniej Państwową Wyższą Szkołą Zawodową) czy też z Politechniką Lubelską, w której wykłada. To jednak nie tylko człowiek nauki, ale też przedsiębiorca, z inicjatywy którego w 2014 r. powstała spółka Aza-Tech. Tworzył ją na początku wraz z dwoma kolegami-naukowcami, ale po dwóch latach wykupił od nich udziały.

27 października br. A. Tofil, prezes Aza-Tech był gospodarzem uroczystości w Depułtyczach Królewskich, podczas której otwarto nowy zakład produkcyjny spółki. Nowoczesną halę zbudowano dzięki 1,2 mln zł unijnego dofinansowania (dotacja ta stanowiła 50 proc. wartości przedsięwzięcia). W przecinaniu wstęgi uczestniczyli m.in. Zdzisław Szwed – członek zarządu województwa lubelskiego, Józef Zając – senator RP i prorektor chełmskiej PANS, a także Wiesław Kociuba – wójt gminy Chełm.

Na spotkanie przejechali też właściciele i dyrektorzy wielu firm współpracujących z Aza-Tech. Zanim przecięto wstęgę, A. Tofil pokazał gościom prezentację z fotografiami i nagraniami obrazującymi budowę zakładu w Depułtyczach Królewskich. Nowa budowla z panelami fotowoltaicznymi na dachu zastąpiła starą, odrapaną halę. To w niej wcześniej trwała produkcja i to do niej trafiały pierwsze maszyny, które przedstawiciele Aza-Tech kupowali w ramach unijnych projektów. A. Tofil przyznaje, że powstanie nowoczesnej hali jest wielkim krokiem w rozwoju spółki, realizującej zlecenia z całej Europy.

– To właśnie u nas są warunki do tego, aby budować firmy, oparte na zaawansowanych technologiach – przekonywał A. Tofil podczas uroczystości. – W naszej spółce najbardziej cenię i zależy mi na wiedzy, doświadczeniu oraz umiejętnościach wykwalifikowanej inżynierskiej kadry. Nie jest o nią u nas trudno, bo nasz region kształci jednych z najlepszych inżynierów w Polsce. Główny obszar działalności naszej firmy to projektowanie i wykonawstwo przyrządów montażowych, części prototypowych, konstrukcji, ale także kompletnych linii technologicznych.

Prezesowi Tofilowi inwestycji gratulował m.in. wójt Kociuba. Cieszył się, że zakład produkcyjny i kolejne miejsce pracy w gminie Chełm przyczyniają się do rozwoju regionu, z którego – jak mówił – nie wszyscy przecież wyjadą. O nowym zakładzie i jego prezesie w samych superlatywach mówił też senator J. Zając, zwracając uwagę na potrzebę rozwoju przemysłu, z którego – jak mówił – miasto zostało oczyszczone. (mo)