Noworoczny mecz rugby za nami. Dopisała pogoda i uczestnicy (fotogaleria)

Tradycji stało się zadość. Obecni i byli zawodnicy Budowlanych Lublin oraz sympatycy lubelskiego klubu już po raz kolejny spotkali się na boisku przy ul. Krasińskiego, by meczem rugby przywitać Nowy Rok.

W niedzielnym spotkaniu, rozgrywanym przy pięknej, słonecznej aurze udział wzięło blisko 30. rugbistów, w tym także Amelka, uczennica 2-klasy, córka Jakuba Bobruka, łącznika młyna Budowlanych.
Mecz sędziował trener Sebastian Berestek, który przed czterema laty zaprosił do sportowej zabawy swoich podopiecznych i byłych kolegów z boiska. Niedzielną, sportową zabawę rozpoczął kopnięciem jajowatej piłki Piotr Choduń, radny Rady Miasta, były zawodnik, a także szkoleniowiec rugby.

Pierwsze przyłożenie w 2023 roku o 13:37 zaliczył Maciej Grabowski. – Grało się bardzo przyjemnie. Po to jest ten mecz, żeby z uśmiechem na twarzy pobiegać i razem spędzić na sportowo ten pierwszy dzień nowego roku. Nawet nikt nie liczył wyniku, ważna była dobra zabawa – mówił po meczu zdobywca pierwszych punktów w nowym roku.

Autorem pierwszego remisu był Sebastian Panasiuk, który do wyrównania doprowadził zaledwie minutę po przyłożeniu Maćka.

Drużyna „Szarych”: Piotr Psuj, Arkadiusz Janeczko, Sebastian Panasiuk, Michał Pasieczny, Rafał Lipnicki, Jarosław Mazuś, Sławomir Kasprzak, Adrian Pawlik, Sebastian Grębowski, Jakub Woźniak, Szymon Próchniak, Maciej Wolski.
Drużyna „Niebieskich”: Amelia Bobruk, Maciej Grabowski, Jacek Homa, Robert Ciechoński, Jarosław Nalepa, Maciej Mańkowski, Mariusz Mucha, Artur Bartoszewski, Mateusz Sawicki, Mikołaj Żyśko, Łukasz Wierzbicki, Jakub Ressel.

(bas)