Ogrodowa znów cała w dziurach

Dopiero nie tak dawno ją łatali. Na ul. Ogrodowej znów pojawiły się ubytki w nawierzchni. Kierowcy złorzeczą, bo niekiedy dziur nie da się ominąć, a każde najechanie na nie wiąże się z uszkodzeniem samochodu. Urzędnicy zapewniają, że widzą potrzebę remontu nawierzchni drogi i wezmą ją pod uwagę przy planowaniu bieżących remontów.

Chyba nic tak kierowcę nie denerwuje, jak jazda po nierównościach. Na ul. Ogrodowej, mimo że niedawno drogowcy łatali wszystkie ubytki, znów pojawiły się dziury. – Zastanawiam się, czy firma, która wykonała tę usługę, udzieliła jakiejś gwarancji. Dziury powstały w naprawianych miejscach.

Ogrodową jeżdżę od lat i na odcinku od Pszennej do osiedla Słoneczne zawsze były problemy. Ubytki tworzą się po obu stronach. Łatanie dziur nie ma już najmniejszego sensu. Tu trzeba podjąć decyzję o nowej nakładce. Innym problemem jest most nad Uherką. Najazdy są uciążliwe i nierówne. Warto, by urzędnicy na poważnie przyjrzeli się ulicy Ogrodowej – mówi nasz czytelnik.

Urzędnicy tłumaczą, że pod koniec minionego tygodnia, zgodnie z wcześniej rozstrzygniętym przetargiem, miasto podpisało umowę z Miejskim Przedsiębiorstwem Robót Drogowych na bieżące remonty. Zgodnie z jej zapisami, spółka ma dać 12-miesięczną gwarancję na naprawę dróg gruntowych oraz 36 miesięczną na remonty nawierzchni bitumicznych i chodników.

Departament Inwestycji i Rozwoju informuje również, że w najbliższym czasie zostanie ogłoszony kolejny przetarg, tym razem na utrzymanie dróg wewnętrznych. Urzędnicy zapewniają też, że dostrzegają potrzebę solidnej naprawy nawierzchni drogi na ul. Ogrodowej i wezmą ją pod uwagę przy planowaniu bieżących remontów. (s)