Okradli chełmianina na ponad 200 tys. zł. Kolejni członkowie gangu zatrzymani

Do zatrzymanych w sprawie dołączyły dwie obywatelki Ukrainy i BIałorusin, fot. KMP w Chełmie

Chełmscy policjanci zatrzymali kolejne trzy osoby do sprawy, które metodą na „pracownika banku” okradli jednego z mieszkańców powiatu chełmskiego na ponad 200 tysięcy złotych. To dwie obywatelki Ukrainy i Białorusin.

– Do oszustwa doszło w lutym 2024 roku. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że telefonicznie skontaktowała się z nim  kobieta podająca się za pracownika jednego z banków, która chciała potwierdzić akceptację kredytu. Gdy zaprzeczył, że stara się o kredyt i posiada konto w innym banku, rozłączyła się. Po chwili zadzwonił mężczyzna, który również podał się za pracownika banku, tylko tym razem banku, w którym faktycznie posiada konta zgłaszający i jego bliscy. Rzekomy bankier stwierdził, że środki zgromadzone na rachunkach są zagrożone i są próby ich wyłudzeń. Zaproponował zmiany zabezpieczeń, które były autoryzowane przez pokrzywdzonego za pomocą komunikatora internetowego – mówi nadkomisarz Ewa Czyż, rzecznik prasowa KMP w Chełmie. – Jeszcze w trakcie trwania tej rozmowy, telefoniczny kontakt z jego bliskimi nawiązał prawdziwy pracownik banku, który zauważył podejrzane transakcje. Wtedy pokrzywdzony dowiedział się, że został oszukany i przerwał połączenie. Jak się okazało, oszuści zdążyli wykonać kilkanaście przelewów na łączną kwotę ponad 200 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się chełmscy policjanci zajmujący się na co dzień walką z przestępczością gospodarczą. Już kilka dni po zgłoszeniu zatrzymali pierwszych podejrzanych, którymi okazali się obywatele Ukrainy i Gruzji. Osoby te po przedstawieniu zarzutów oszustwa oddane zostały pod dozór Policji.

– Wykonane przez policjantów dalsze czynności pozwoliły na wytypowanie kolejnych osób uczestniczących w tym procederze. Do ich zatrzymania doszło w ostatnich dniach  na terenie Białegostoku, Łodzi i Warszawy. To dwie obywatelki Ukrainy w wieku 22 i 28 lat oraz obywatel Białorusi w wieku 33 lat. Ich udział polegał na przyjmowaniu pieniędzy pochodzących z oszustw i przekazywaniu ich dalej wskazanym osobom – informuje nadkom. Czyż. – Podejrzanym przedstawione zostały zarzuty oszustwa, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Zostali też doprowadzeniu do prokuratury, gdzie wobec dwojga z nich zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączony z zakazem opuszczania kraju. Rd, fot. KMP w Chełmie