Tego jeszcze w gminie Krasnystaw nie było. Złodziej (lub złodzieje) włamał się do plebanii parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Siennicy Nadolnej i ukradł pieniądze. – Z czymś takim nigdy wcześniej się nie spotkałem – ubolewa ks. Andrzej Kowalczyk, proboszcz parafii.
Do tego bulwersującego zdarzenia doszło prawdopodobnie w niedzielę (30 listopada). Pod nieobecność ks. Andrzeja Kowalczyka, proboszcza parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Siennicy Nadolnej, ktoś włamał się do budynków parafii.
– Nie do końca wiem, jak tego dokonał lub dokonali – mówi ks. proboszcz Andrzej Kowalczyk. – Zginęło kilka tysięcy złotych. Zdecydowana większość tych pieniądze była własnością parafii, a niewielka kwota należała do mnie. Na szczęście nie wyrządzono innych szkód, a najważniejsze, że nikomu nic się nie stało, a straty są jedynie materialne – podkreśla duszpasterz.
Proboszcz jednocześnie wyznaje, że nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkał. – Z drugiej strony takie mamy czasy, że ludzie szukają różnych, nawet takich, sposobów na zdobycie gotówki – ubolewa.
Dochodzenie w sprawie kradzieży z włamaniem do budynków parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Siennicy Nadolnej prowadzi krasnostawska Policja.
– Na miejscu zostały zabezpieczone ślady daktyloskopijne oraz mechanoskopijne – mówi podkomisarz Anna Chuszcza, oficer prasowy KPP w Krasnymstawie. – Jednocześnie zwracamy się z apelem do osób, które posiadają wiedzę na temat tego zdarzenia o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Krasnymstawie. Informacje można przekazać także anonimowo – dodaje rzecznik.
A może rabusia czy rabusiów ruszy sumienie i sami, jeśli nawet nie zgłoszą się na Policję, to przynajmniej oddadzą pieniądze… (kg)






























