Parlamentarzyści mają się dobrze

Zajrzeliśmy do oświadczeń majątkowych parlamentarzystów z naszego regionu. Najwięcej oszczędności zgromadził poseł Grzegorz Raniewicz. Jest też właścicielem nieruchomości, wartych kilka milionów złotych. W minionym roku najwięcej jednak zarobiła wicemarszałek sejmu Beata Mazurek. Jej konto wzrosło o ponad 220 000 zł. Pozostali parlamentarzyści za ubiegły rok uzyskali łączny dochód przekraczający 150 000 zł.

Podobnie jak radni, również parlamentarzyści mają obowiązek do 30 kwietnia złożyć oświadczenia majątkowe za poprzedni rok. Pod lupę wzięliśmy majątki posłów: Beaty Mazurek, Grzegorza Raniewicza, Teresy Hałas i senatora Józefa Zająca, wywodzących się z chełmskiego okręgu. Mazurek, Raniewicz i Hałas są posłami zawodowymi i z tego tytułu uzyskali spore dochody. Wiadomo już, że od 1 lipca br. zmniejszą się one o 20 proc. Zając z kolei jest zatrudniony w chełmskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej i z senatu pobiera jedynie dietę.

Wicemarszałek sejmu Beata Mazurek, posłanka z Chełma, na koniec 2017 roku zaoszczędziła 30 000 zł. Rzecznik prasowy PiS ma dom o pow. 120 m kw., o wartości 140 000 zł, 33-arową nieruchomość, wycenioną na 100 000 zł. Posłanka w minionym roku dostała 31 345 zł diety parlamentarnej, 34 400 zł diety z Rady Ochrony Pracy, 154 659 zł – wynagrodzenie poselskie. W garażu posłanki stoi Nissan Qashkai z 2013 r.

Konto bankowe posła Grzegorza Raniewicza przez 2017 rok nie zostało naruszone. Parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej wciąż ma 150 000 zł i 1 000 USD oszczędności. Jest właścicielem domu o pow. około 250 m kw., stojącego na 25-arowej działce o łącznej wartości 1 350 000 zł. Poseł posiada gospodarstwo rolne 7,87 ha i 3,01 ha, wycenione na ok. 200 000 zł, z którego dostał 4 000 zł dopłaty z ARiMR. Ma też budynek o pow. 1 000 m kw. na działce 3,63 ar, warty 6 250 000 zł oraz 3/5 udziałów w nieruchomości o pow. 20,84 ar – 40 000 zł. Ma udziały w trzech spółkach, z których nie uzyskał żadnego dochodu. W minionym roku jako zawodowy poseł zarobił 138 567 zł i 29 977 zł diety parlamentarnej. Raniewicz ma trzy samochody: Skodę Fabia z 2010 r. – 15 000 zł, BMW 118 z 2014 r. – 80 000 zł i BMW 520 z 2013 r. – 100 000 zł oraz motocykl BMW R 35, warty 25 000 zł. Spłaca kredyt hipoteczny zaciągnięty na budowę domu, w wysokości 970 000 zł.

Teresa Hałas, posłanka PiS z powiatu krasnostawskiego, zgromadziła na koncie 20 000 zł. Ma dom o pow. 116 m kw., warty 200 000 zł, garaż 100 m kw. na 33-arowej działce, wyceniony łącznie na 105 000 zł. Jej dochody w 2017 roku: 30 062 zł – dieta parlamentarna, w tym 27 360 zł – nieopodatkowana, a 2 702 zł opodatkowana, 118 246 zł – uposażenie poselskie, 13 232 zł – emerytura. Posłanka jeździ Audi A2 z 2002 r. Spłaca 29 000 zł kredytu hipotecznego, zaciągniętego na zakup domu.

Senator Józef Zając, który do parlamentu dostał się z list Polskiego Stronnictwa Ludowego, a obecnie jest członkiem Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, w oświadczeniu majątkowym wykazał 17 914 zł oszczędności. Ma dom o pow. 220 m kw. (po rozbudowie), warty 210 000 zł, mieszkanie 48 m kw. – 160 000 zł (3/4 udziału), gospodarstwo rolne 2,72 ha (własność) oraz 0,45 ha (3/4 udziału) o łącznej wartości 280 000 zł. Z minionym roku z czynszu dzierżawnego osiągnął dochód w wysokości 150 zł. Ma też cztery działki o pow.: 639 m kw., 672 m kw., 448 m kw. i 42 m kw., wycenione na 180 100 zł. Trzy pierwsze kupił 18 maja 2004 r., czwartą zaś – 29 stycznia 2018 roku. Dochody senatora za 2017 rok: 155 913 zł ze stosunku pracy (Zając pełni funkcję prorektora ds. studenckich w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Chełmie), 30 063 zł – dieta parlamentarna, 13 512 zł – renta rodzinna. Zając jeździ Mercedesem E 320 z 2003 r. (s)