Pielęgniarki i lekarze zdrowi, ale bez urlopów

Wszyscy pracownicy chełmskiego szpitala, którzy mieli kontakt z zarażonym koronawirusem księdzem z Białopola, są zdrowi i mogą wrócić do pracy. Szpital mobilizuje się i ogranicza urlopy. Ale niektórzy przed wirusem zdążyli uciec na zwolnienie lekarskie.

Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby lekarze i pielęgniarki ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i pulmonologii, przez które przeszedł zarażony koronawirusem proboszcz z Białopola, również zachorowali. Dyrekcja, na wszelki wypadek, odkażała oddziały a pracowników ze zmiany, którzy mieli kontakt z księdzem wysłała na domową obserwację. I pojawił się kłopot z obsadą dyżurów. Chociaż na większości oddziałów, poza zakaźnym i tradycyjnie oddziałem ratunkowym, jest teraz mniej pracy, to ani pielęgniarki, ani lekarze wcale nie garną się do wspomagania kolegów. A niektórzy pracownicy, chyba w obawie przed wirusem, nagle się rozchorowali…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 30.03.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.