Pierwszy śnieg zaskoczył kierowców

Pierwsze większe opady śniegu pokazały, że drogowcy nie zawsze zdążają z jego dokładnym usunięciem z jezdni.

W wielu miejscach warunki były trudne i nie każdy kierowca potrafił dostosować do nich swój styl jazdy, czego efektem było kilka kolizji – głównie wypadnięcie z drogi do przydrożnych rowów. Najpoważniej wyglądała ta, do której doszło na drodze między Chełmem a Włodawą na wysokości Osowy (gm. Hańsk).

Kierująca fordem kobieta podczas wyprzedzania innego pojazdu straciła kontrolę nad samochodem, który wpadł w poślizg i zjechał na pobocze, po czym zatrzymał się na drzewie. Auto zostało poważnie zniszczone, ale ani kierującej, ani osobie siedzącej obok niej nic się nie stało. (bm)