Pijany uderzył w rodzinę z dziećmi

To mogło się skończyć kolejnym dramatem na drodze. W czwartkową burzę pijany kierowca doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem, którym podróżowała rodzina z dwójką małych dzieci. Auta dachowały.

Porywisty wiatr, zacinający deszcz, mocno ograniczona widoczność. 11 czerwca wieczorem 31-letni kierowca seata na prostym odcinku drogi zjechał na drugi pas i uderzył w jadące z naprzeciwka renault. To jednak nie fatalne warunki pogodowe były przyczyną czołówki w Strupinie Łanowym. Siedzący za kierownicą seata 31-latek był nietrzeźwy, miał niecałe 0,8 promila alkoholu w organizmie. Po zderzeniu oba samochody dachowały w przydrożnym rowie. 31-latek wyszedł z tego bez szwanku.

Renault podróżowała 5-osobowa rodzina: rodzice z dziećmi w wieku 8 miesięcy i 3 lata oraz 76-letni dziadek za kierownicą. Cała piątka trafiła do szpitala. Starszy pan został zatrzymany na obserwację, a reszta rodziny jeszcze tego samego dnia opuściła lecznicę.

31-latek trafił do policyjnego aresztu, skąd po wytrzeźwieniu został zwolniony. Ma się stawić na wezwanie z komendy, wówczas zostaną mu przedstawione zarzuty. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. (pc)