Po oksfordzku na UMCS

Młodzież z pięciu lubelskich szkół dyskutowała w ubiegły piątek, 3 marca na Wydziale Politologii UMCS. Emocji nie brakowało.
Debaty Politologiczne to cykliczne wydarzenie organizowane na UMCS już po raz siódmy począwszy od 2011 roku. – Uczniowie toczą ze sobą pojedynki wzorując się na debacie oksfordzkiej – wyjaśnia dr hab. Wojciech Ziętara, prodziekan ds. studenckich na Wydziale Politologii. – Warto już teraz zaznajamiać młodzież z polityką, bo polityka to świat, w którym żyjemy. Wszystkie decyzje podejmowane czy to na szczeblu lokalnym, czy narodowym nas dotykają i im bardziej rozumiemy mechanizmy rządzące społeczeństwem, tym jesteśmy bardziej świadomi naszych praw – dodaje.

Uczniowie chętnie angażują się w debaty. Niektórzy uczestniczą w nich po raz kolejny. Część już teraz myśli o studiowaniu politologii. – Zaczynaliśmy z pewnymi obawami, nie licząc na to, że będzie to wydarzenie cykliczne, a jednak co roku debata cieszy się dużym zainteresowaniem – mówi dr hab. Wojciech Ziętara. W tym roku wzięli w niej uczniowie z: I LO w Świdniku, IV LO w Chełmie, V LO w Lublinie, II LO w Lublinie i gimnazjaliści z Trawnik. Pytania stawiane uczniom były bardzo emocjonujące. Dotyczyły udziału w wyborach i członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Uczniowie opowiadali się za i przeciw, szukając podczas dyskusji odpowiednich argumentów. Debaty organizowane na politologii w swojej formule nawiązują do debat oksfordzkich, wywodzących się z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Cieszą się ogromną popularnością zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli. Zadaniem uczniów jest dyskusja nad tezą. Przeciwników i zwolenników nadzoruje marszałek, który ma do pomocy sekretarza czuwającego nad czasem i kolejnością wypowiedzi. (EM.K.)