Pompa na drodze

Wiesław Radzięciak – wójt gminy Leśniowice i Piotr Deniszczuk – starosta chełmski zorganizowali fetę z okazji otwarcia przebudowanej drogi relacji Alojzów – Wojsławice. Wstęgę przecinało aż dziewięć osób, była orkiestra dęta, torty i impreza w świetlicy, na którą zaproszono m.in. mieszkańców trzech wsi. Na uroczystości zabrakło Henryka Gołębiowskiego, wójta gminy Wojsławice, który niedawno posprzeczał się z Radzięciakiem o otwieraną drogę.
Ten rok dla gminy Leśniowice będzie rekordowy pod względem liczby nowych dywaników asfaltowych. Na stronie internetowej samorządu pełno ogłoszeń o kolejnych przetargach na inwestycje drogowe, a wójt Wiesław Radzięciak raz po raz z dumą odbiera u marszałka promesy na kolejne odcinki dróg. Ostatnio odnowiono najważniejszą drogę powiatową prowadzącą do Leśniowic – relacji Alojzów – Wojsławice i rozpoczęto remont na odcinku Majdan Leśniowski – Rakołupy. Z tej okazji urządzono wielką uroczystość. Gości było co nie miara. Wcześniej urzędnicy z gminy Leśniowice odwiedzali w domach mieszkańców Alojzowa, Majdanu Leśniowskiego i Teresina i wręczali im imienne zaproszenia. W uroczystości uczestniczyło wielu działaczy PSL. Oprócz Radzięciaka, gospodarza imprezy, byli to: Piotr Deniszczuk – starosta chełmski, Beata Augustynek – członek Zarządu Powiatu w Chełmie, Andrzej Czerniej – radny Rady Powiatu w Chełmie. Przecinania wstęgi na skrzyżowaniu dróg Chełm – Wojsławice dokonywało aż dziewieciu gości honorowych.

Uroczystość uświetnił występ orkiestry dętej. Później było przyjęcie w świetlicy wiejskiej w Majdanie Leśniowskim, gdzie przemawiali starosta Deniszczuk i wójt Radzięciak. Obaj zostali obdarowani tortami przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Majdanu Leśniowskiego.
Na wielkiej fecie zabrakło Henryka Gołębiowskiego, wójta sąsiedniej gminy Wojsławice, przez którą również przebiega przebudowana droga. To właśnie o nią Gołębiowski, kojarzony z opozycyjnym dla PSL G-9, niedawno pokłócił się z Radzięciakiem na Facebooku. Do wymiany zdań doszło, gdy Gołębiowski podziękował zarządowi powiatu za przebudowę drogi z Alojzowa do Wojsławic i dobrą współpracę. Radzięciak zarzucił mu wtedy, że przypisuje sobie zasługi, podczas gdy kierowana przez niego gmina nie dołożyła się do inwestycji. Incydent z Facebooka mógł oziębić stosunki pomiędzy samorządowcami, bo Gołębiowski, mimo że zazwyczaj chętnie promuje inwestycje dotyczące swej gminy, z zaproszenia na otwarcie nowej drogi powiatowej nie skorzystał.
– Zaproszenie otrzymałem, ale w uroczystości uczestniczyć nie mogłem – mówi Gołębiowski. (mo, fot. UG Leśniowice)