Pompka nie na sprzedaż

Odbiór odpadów, porządek na terenie gminy, co znajdzie się w startegii rozwoju gminy i jakie drogi będą w przyszłym roku remontowane – m.in. o tym dyskutowali samorządowcy na czwartkowym (17 grudnia) posiedzeniu rady gminy Wola Uhruska.

Sesja nie należała do tych bardzo absorbujących. Interpelacja była tylko jedna, aktywność poszczególnych radnych też była znikoma, więc gdyby nie wiceprzewodniczący Tadeusz Pawłowski, który zawsze ma dużo do powiedzenia, nie byłoby o czym pisać. Interpelację złożył Rafał Kuczura z Uhruska, który postulował wraz z sołtysem i radą sołecką o to, by gmina dołożyła ok. 8 tysięcy do remontu tamtejszej remizo-świetlicy.

Przy punkcie o uchwalaniu regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy T. Pawłowski ponowił swój apel sprzed kilku posiedzeń o wpisanie w strategię rozwoju gminy punktu, który zobowiązałby właścicieli i spadkobierców zaniedbanych posesji o zadbanie o wspólny wizerunek gminy. W odpowiedzi wójt Jan Łukasik stwierdził, że urzędnicy próbowali docierać do tych osób i zachęcać ich do posprzątania, ale na tym ich rola i możliwości się skończyły.

Pawłowski ponownie głos zabrał przy punkcie o współpracy gminy z organizacjami pozarządowymi. Wiceprzewodniczący chciał, by o pieniądze mogło się ubiegać więcej podmiotów aktywnie działających na terenie gminy, przede wszystkim koła gospodyń. Następnie wójt odpowiedział na interpelacje zadane na poprzednim posiedzeniu.

Stwierdził, że do przyszłorocznego budżetu wpisane będzie utwardzenie drogi w Zastawiu (część Uhruska), że gmina nie ma zamiaru sprzedawać ośrodka Pompka, ale nie wyklucza jego krótkotrwałej dzierżawy, a także że być może będzie utwardzana droga w Mszannie. Na koniec obrad T. Pawłowski zaproponował, by wspomóc włodawski szpital poprzez umorzenie czynszu za wynajem. (b)