Posłowie już pracują

Chełmscy posłowie, Anna Dąbrowska-Banaszek z PiS i Krzysztof Grabczuk z Koalicji Obywatelskiej złożyli w sejmie ślubowanie. Oboje zdecydowali, że będą zawodowymi parlamentarzystami. Biurem poselskim Anny Dąbrowskiej-Banaszek ma kierować Kamil Błaszczuk. Z kolei na dyrektora biura posła Grabczuka jest szykowana Anna Mirzwa.

W ubiegły wtorek 12 listopada nowo wybrani posłowie na kadencję 2019-2023 złożyli w sejmie ślubowanie. W tym gronie byli debiutujący w parlamencie Anna Dąbrowska-Banaszek i Krzysztof Grabczuk z Chełma. Sejm nie zaskoczył chełmskich posłów.

– Pierwsze dni poza wyborem marszałka i wicemarszałków toczyły się pod znakiem załatwiania wielu spraw organizacyjnych – mówi Anna Dąbrowska-Banaszek, która do sejmu dostała się z listy Prawa i Sprawiedliwości. Świeżo upieczona parlamentarzystka podjęła decyzję, że zostanie posłem zawodowym. – Nie oznacza to jednak, że nie będę wykonywała swojego zawodu – mówi. – Poselskie obowiązki nie pozwalają mi pracować w przychodni szpitalnej.

Zawodowym posłem został też Krzysztof Grabczuk z Koalicji Obywatelskiej. W pierwszych dniach spędzonych na Wiejskiej również miał do załatwienia mnóstwo spraw organizacyjnych. – Tak jest na początku każdej kadencji – mówi. – Trzeba wypełnić całą stertę dokumentów, żeby później skupić się na poselskiej pracy.

Grabczuk zdecydował się również na sejmowy hotel. – Nie szukałem mieszkania do wynajęcia, uznałem, że lepiej będzie, jak zostanę w pokoju w sejmie – mówi. – Bardzo często są kilkugodzinne przerwy w posiedzeniach. W takich sytuacjach można pójść do pokoju i tam przygotować się do kontynuowania obrad, zamiast chodzić po sejmowych korytarzach.

Nasi posłowie znaleźli w Chełmie miejsca, w których otworzą biura poselskie. Dąbrowska-Banaszek na biuro wynajęła pomieszczenia przy deptaku, w kamienicy na ul. Lwowskiej 14A. Z kolei Krzysztof Grabczuk przejął biuro po pośle Grzegorzu Raniewiczu przy ul. Lwowskiej 24, w Galerii Atelier.

Na stanowisko dyrektora biura poselskiego Anny Dąbrowskiej-Banaszek, jest szykowany miejski radny Kamil Błaszczuk. On sam potwierdził, że taką propozycję otrzymał. Ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Błaszczuk w ubiegłym roku był mocno zaangażowany w kampanię prezydencką Jakuba Banaszka, obecnie zaliczany jest do grona jego bliskich współpracowników.

Z kolei dyrektorem biura posła Krzysztofa Grabczuka ma zostać była chełmska radna Anna Mirzwa, ostatnio pracująca na stanowisku zastępcy dyrektora Muzeum Wsi Lubelskiej. Mirzwa od kilkunastu lat jest zaliczana do grona najbliższych współpracowników posła Grabczuka.

Nie wiadomo natomiast jeszcze, gdzie swoje biuro będzie miał lider PiS do sejmu, wicepremier Jacek Sasin, który kandydował z okręgu chełmskiego. (s)