Powiesił psa i chciał spalić kobietę

Oblał jej dom benzyną i powiesił psa za obrożę na klamce od drzwi. Taki „Dzień kobiet” 54-latek zgotował dziewczynie swojego syna.

W czwartek (9 marca) do komendy zgłosiła się 21-letnia mieszkanka gm. Chełm. Kobieta opowiedziała policjantom, że dzień wcześniej na jej posesję wtargnął agresywny 54-latek. Mężczyzna groził, że ją zabije, po czym miał oblać dom benzyną. Na koniec chwycił jej kundelka i powiesił go za obrożę na klamce drzwi wejściowych. Zwierzęciu na szczęście nic się nie stało.
21-latka zna mężczyznę, który groził, że spali ją żywcem – umawiała się z jego synem i prawdopodobnie to miało być powodem ich „nieporozumień”.
Policjanci przyjechali na miejsce, obejrzeli i „obwąchali” dom, próbując wyczuć charakterystyczny zapach benzyny. Zatrzymali 54-latka. W piątek mężczyzna został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzuty kierowania gróźb i znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z przepisami czyny te zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat dwóch. (pc)