Powiesił się na moście

Nie minuty a sekundy dzieliły od śmierci desperata, który targnął się na życie w ubiegłym tygodniu we Włodawie. Mężczyzna przywiązał sznur do mostu i powiesił się. Gdy znaleźli go policjanci, był nieprzytomny i nie dawał znaków życia. Na szczęście po odcięciu i reanimacji mundurowym udało się uratować mu życie.

W środę (13 listopada) około godziny 18 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że 38-letni mieszkaniec Włodawy zapowiedział swoim bliskim, że popełni samobójstwo. – W tym celu mężczyzna udał się na most nad Włodawką, na którym chciał się powiesić – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

– Dyżurny na miejsce natychmiast skierował policjantów włodawskiej patrolówki, którzy po dojechaniu na miejsce usłyszeli charakterystyczne dźwięki i zobaczyli wiszącego na moście mężczyznę. Podbiegli do niego, podnieśli i zwolnili pętlę uciskającą szyję, a potem rozpoczęli reanimację. Mężczyzna był nieprzytomny i nie wykazywał żadnych funkcji życiowych. Podczas udzielania mu pomocy odzyskał świadomość. Karetka zabrała go do szpitala – dodaje Szymańska. (bm)