Pożar domu. Ofiarą osiemnastolatek

Pomagał sąsiadowi w walce z płomieniami, zatruł się dymem. Dach budynku spłonął doszczętnie, część domu została zalana, a poszkodowany nastolatek trafił do szpitala. Policja prowadzi postępowanie.

Ogień pojawił się po południu, 1 września. Najprawdopodobniej doszło do zwarcia instalacji elektrycznej, przez co zapalił się dach drewnianego domu jednorodzinnego w Nowosiółkach (gmina Chełm).

– Zgłoszenie otrzymaliśmy po godzinie szesnastej. Na miejsce zadysponowane zostały cztery zastępy, piętnastu ratowników – mówi bryg. Wojciech Chudoba, z-ca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie.

Gdy dotarły pierwsze wozy strażackie, dach parterowego domu był już całkowicie objęty pożarem. Z szalejącymi jęzorami ognia próbowali walczyć gospodarz domu wraz ze swoim sąsiadem (18 lat). Chłopak podtruł się dymem, pomogli mu strażacy, a następnie ratownicy medyczni, którzy podali 18-latkowi tlen i przetransportowali go karetką do chełmskiego szpitala.

Po odłączeniu prądu strażacy przystąpili do gaszenia płonącego budynku zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz oraz wynoszenia dobytku mieszkańców. Po niecałych 3 godzinach akcja ratunkowa została uznana za zakończoną. Dach spalił się doszczętnie, część domu została zalana w wyniku gaszenia, a część udało się uratować. (pc)