Prezes odpowiada na sesji

Czy pytanie do prezesa spółki miejskiej o to, że kogoś zatrudnia, jest niesmaczne? Zdaniem przewodniczącej rady miejskiej jest takie, bo nikt nie zapyta np. dyrektora szkoły czy kogoś zatrudnił i po co. Dyskusja wyniknęła jednak po pytaniu jednej z radnych o zasadność zatrudnienia w MPGK byłej prezydent Chełma – Agaty Fisz.

(30 września) Na sesji głównym „przesłuchiwanym” przez radnych był Hubert Ratkiewicz – prezes MPGK we Włodawie. Mówił dużo i na różne tematy. Oto wybrane fragmenty: – Na dzień dzisiejszy spółka planuje wprowadzić dualny system spalania paliwa. Czyli będziemy spalać jednocześnie i biomasę, i miał węglowy. Dwa kotły węglowe zostaną zamienione na kotły biomasowe. Takie rozwiązanie spowoduje, że nasza spółka wyjdzie ze wspólnotowego systemu handlu i emisji CO2. To nam spowodowało uwolnienie cen emisji UEA. Uprawnienia weszły na giełdę i poszybowały stawki. Radni słuchali tego z otwartymi ustami, ale nikt nie zadał pytania, każdy udawał, że rozumie.

Prezes mówił jednak także „ludzkim” głosem – w sprawie zatrudnienia A. Fisz. – Ja bym każdemu pracodawcy życzył takiego pracownika jak A. Fisz. Jest to osoba kompetentna, która bardzo dużo wnosi w prace spółki. Wszędzie pójdzie i każde drzwi otworzy. Jest odpowiedzialna za wnioski i pytanie o zasadność jej zatrudnienia uważam za niesmaczne. Prezes nie dodał jednak, że A. Fisz jest obwiniana o gigantyczne zadłużenie Chełma, co może przeczyć jej wyjątkowym kompetencjom.

Z kolei w sprawie planów spółki prezes mówił: – Po instalacji nowych kotłów ceny na pewno nie pójdą w górę, a nawet prorokuję, że będzie obniżka. Wzrost kosztów za ogrzewanie będzie na tym samym poziomie lub nawet niżej.

Tak jednak czy inaczej, ostatnio cena ciepła poszła znów w górę we Włodawie… (pk)